reklama

Sierpniówki 2016

Ann kurcze piekna wiadomość trzymam kciuki :*
Ja wypralam i wuszuszyłam wózek. I powiem waz ze po raz kolrjny stwierdzilam ze jest najpiekniejszy taki czysviutki prezentuje sie cudownie. Bylam na zakupach a teraz leżę i jem ananasa
 
reklama
@Ann gratulacje i trzymam kciuki :-) :-)
A u mnie kolejny dzień sprzątania. Od rana. Robię gruntowne porządki, bo po ślubie chcemy zrobić remont więc będzie jak znalazł. Powyrzucalam trochę rzeczy, żeby pomieścić się jak przyjdzie Maluszek. :-)
Oczywiście wszystko mi idzie jak żółwiowi, ale ważne że do przodu :-)
Przynajmniej nie mam czasu się denerwować!
 
Nie dość że mąż się rozłożył to i ja dzisiaj gorzej... Katar się zaczął i słaba jestem.. Do tego moja ósemka się odezwała... Kurde noo ta cholerna kieszonka... Jutro muszę kupić coś na smarowanie dziąsła.

A jeszcze do kapletu to brzuch mnie zaczął znowu boleć więc jest meega
 
Ann, ale fajnie, gratuluje :-).

Ja dzisiaj po wizycie. Maluszek sie tak ustawił ze znowu nie było widać czy nadal jest dziewczynka.
Wszystko dobrze, bakteriami w moczu nie muszę sie póki co martwić, bo nie mam podniesionych leukocytów.
Kurcze, znowu mi spadły czerwone płytki krwi, tak jak w pierwszej ciąży. I przez to znowu pewnie nie będę mogła mieć znieczulenia przy porodzie :-(.

Teraz czekam do przyszłej środy na połówkowe :-)
Miłego wieczoru :-)
 
Ann serdeczne gratulacje :) My też długo nie czekaliśmy z kolejną ciążą, udało się po 2 @ po zabiegu :) Mam nadzieję, że te najbliższe miesiące będą dla was bardzo nudne :)
Angelika może na połówkowych maleństwo pokaże co ma między nóżkami, dziewczynki podobna są bardziej wstydliwe :P
Basia kuruj się, wiosna idzie i niebawem choroby odejdą w zapomnienie :)
Mąż nakręcił się już do tego stopnia że siedzi z telefonem w ręku i szuka imienia dla dziecka :)
 
A na polowkowe idziecie 3d? Czy zwykłe usg?

Najgorsze jest w takich porzadkach, że chciałoby się zrobić wszystko na raz i to perfekcyjnie, a tu ciało odmawia posłuszeństwa! Idę się zaraz kąpać, bo czuje się jak zmęczona i brudna świnka :-P
 
reklama
Ann, ale fajnie, gratuluje :-).

Ja dzisiaj po wizycie. Maluszek sie tak ustawił ze znowu nie było widać czy nadal jest dziewczynka.
Wszystko dobrze, bakteriami w moczu nie muszę sie póki co martwić, bo nie mam podniesionych leukocytów.
Kurcze, znowu mi spadły czerwone płytki krwi, tak jak w pierwszej ciąży. I przez to znowu pewnie nie będę mogła mieć znieczulenia przy porodzie :-(.

Teraz czekam do przyszłej środy na połówkowe :-)
Miłego wieczoru :-)
To jak się ma anemie czyli za mało czerwonych krwinek to nie można mieć znieczulenia :( ????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry