reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Hej dziewczyny u mnie waga +3 a co z tymi wydatkami zawsze tak bywa ze wyskakuje cos czego nieplnujemy.
Moja mala kruszynka coraz czesciej daje o sobie znac wczesniej to czulam wieczorem jak sie kladlam spac a teraz czasami szaleje na calego super uczucie :-) mam nadzieję ze w piatek pani doktor nas przyjmie i dowiemy się co tan w brzuszku siedzi :-)
 
Uwaga na tiramisu bo zawiera alkohol :-)

Ja wczoraj wzięłam czopek bo gorączka 37,6 ale czułam się jakbym miała 39
Wzięłam od syna czopek bo ma mniejsza dawke i na prawdę ulga... Pomógł. Dzisiaj już lepiej ale bardzo słaba jestem.

Co do boli brzucha.... Pewnie nie jedna już by na moim miejscu pojechała na IP ;-)

Wczoraj nieźle bolało jak @ nie wspomnę o prawej stronie bo dodatkowo miałam klucia, ciągnięcia i tępy ból...
Na dodatek wczoraj ani wstać nie mogłam tak ciągnęło w pachwinach i dół brzucha.... Strasznie... Jakbym nie wiem jak mocne miała zakwasy.
Polozylam się i wzięłam nospe a o 22 młody tak się kręcił i kopal że szok - pierwszy raz tak mocno...
Teraz kalkuluje i doszłam do wniosku że te bóle były bo był widocznie przełom u malucha.
Ostatnim razem jak miałam też takie bóle @ i tak samo ciaglo mnie w pachwinach to na drugi dzień młodego zaczęłam czuć po raz pierwszy. Teraz ból podobny i znowu zaczęłam czuć młodego ale jak już mocno rozrabia. Myślę że wszystko związane z rozszerzeniem się macicy :-)
 
Też macie takie miesiące, że nie wiadomo skąd te wydatki pojawiają się?

Oczywiście!
I to najczęściej jest styczeń, po świątecznych wydatkach dojdzie coś do naprawy w samochodzie.
W tym roku np. ktoś nam wybił szybę i 460zł nie nasze :/
Albo leczenie kanałowe męża, na pogotowiu aż wylądował z bólu, koszt 850zł :/
Też oczywiście w styczniu było :D

U mnie dzisiaj też rano śnieg za oknem.
A nocka koszmar - T. nie mógł spać, idą mu kolejne ząbki.
 
Dziewczyny pocieszcie się apropo wydatków - u mnie za kilka dni ślub, później musimy kupić auto, zrobić remont i kupić całą wyprawkę dla malucha, więc nie załamujcie się :-)
Mój psiak dostał jakiegos szału w nocy i szczekala od 2-6 !! Robiłam wszystko co mogłam żeby ja uspokoić bo mieszkamy w bloku, ale nic nie działało...

Ledwo żyje, bo już byłam rano na przymiarce sukni ślubnej i nawet nie wyglądam w niej jak slonica :-) no może trochę z boku...

Marzę żeby się położyć spać, ale jeszcze muszę sprzątać i wizyta u lekarza rodzinnego dzisiaj, bo skierowanie do hematologa potrzebuje...

Dajcie mi troche powera!
 
Fimka, łączę sie w bólu z Tobą. Mojej córce chyba tez ząb idzie (brakuje 3 piątek) i budziła się w nocy co godzinę-półtorej a 5.37 już na nogach. Jestem przez to tak rozdrażniona, że opanować nie mogę się choć ostatnio istna oaza spokoju ze mnie.
Widzę, że też miewacie takie miesiące kryzysowe :)
Fryte3qa ślub to wydatek ale jakby nie patrzeć też i przypływ gotówki :) Więc dacie radę :)
 
Z tymi wydatkami tak jest my tez ostatnie pare miesiecy pełno wydatkow, tez dentysta ktory kosztuje jakies 600-700miesiecznie. Samochod tez mamy do naprawy bo sprzegło sie ślizga i mozna jechac w maxie 50km/h hehe mysle ze dopiero zaczniemy cos odkladac moze kwiecien moze maj.

A my tez w nocy rewelacje o 2 slysze halasy na klatce a tu straz pozarna do starszej sasiadki sie dobija i rozwalają drzwi. Wiec tez srednio wyspana i okasia nie martw sie tez len dzis.
Pogoda taka ponura a w niedziele tak ladnie sloneczko swiecilo.
 
reklama
Sprzątnęłam łazienkę, sypialnię i odkurzacz popełnił samobójstwo :/ A już przełamałam lenia i złapałam rytm. Swoją drogą będzie ciekawie bez odkurzacza z liniejącym królikiem i mieszkaniem kurzącym się w oka mgnieniu. Nie muszę dodawać, że mam alergię na kurz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry