• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Skaza białkowa :((((

temat Skazy Białkowej, czy też chęci odstawienia nabiału przez karmiące mamusie przewija się ostatnio przez nasze forum....
na prośbę Agi, oraz w celu uporządkowania tematu otwieram nowy wątek.
proszę o wpisywanie swoich uwag, spostrzeżeń, diety, przepisów - jednym słowem wszystkiego co mogło by się nam przydać w tych ciężkich chwilach ...
Witam..jestem tutaj nowa dolaczylam do forum bo u mojej 9 tygodniowej córci jest podejrzenie alergii na mleko krowie..ponad dwa tygodnie temu pojawiły się u córci w kupce pasma krwi ze sluzem..wyladowalysmy w szpitalu i postawiono diagnoze skazy bialkowej. Trochę o niej poczytałam i u nas póki co żadnych zmian skórnych nie ma tylko te kupy...nie ulewa nie wymiotuje przybiera na wadze myślę że dość dobrze..karmię piersią więc lekarze zalecili diete eliminacyjna. Stosuję ja od 2 tygodni zrezygnowałam też z jajek ale póki co zdarza mi się zjeść np makaron czy pierogi np ruskie bez sera.ta dieta kosztuje mnie strasznie dużo nerwów bo czasami sama nie wiem co mogę a co nie..to zakichane mleko jest praktycznie we wszystkim..najgorsze że muszę gotować sobie i osobno rodzince a to jest mega trudne przy dwulatku i niemowlaku.mam nadzieję że znajde tutaj wsparcie bo chce karmić jak najdłużej nie robiąc krzywdy dziecku..poczytałam wasze wątki i myślę ze z waszych porad i przepisów skorzystam napewno...moje pytanie na poczatku to takie.czy są mamy dzieci u których skaza też objawiła się ta krwią w kale a jeżeli tak to jak długo się utrzymywała od zastosowania diety...z góry dziękuję za pomoc
Witam..jestem tutaj nowa dolaczylam do forum bo u mojej 9 tygodniowej córci jest podejrzenie alergii na mleko krowie..ponad dwa tygodnie temu pojawiły się u córci w kupce pasma krwi ze sluzem..wyladowalysmy w szpitalu i postawiono diagnoze skazy bialkowej. Trochę o niej poczytałam i u nas póki co żadnych zmian skórnych nie ma tylko te kupy...nie ulewa nie wymiotuje przybiera na wadze myślę że dość dobrze..karmię piersią więc lekarze zalecili diete eliminacyjna. Stosuję ja od 2 tygodni zrezygnowałam też z jajek ale póki co zdarza mi się zjeść np makaron czy pierogi np ruskie bez sera.ta dieta kosztuje mnie strasznie dużo nerwów bo czasami sama nie wiem co mogę a co nie..to zakichane mleko jest praktycznie we wszystkim..najgorsze że muszę gotować sobie i osobno rodzince a to jest mega trudne przy dwulatku i niemowlaku.mam nadzieję że znajde tutaj wsparcie bo chce karmić jak najdłużej nie robiąc krzywdy dziecku..poczytałam wasze wątki i myślę ze z waszych porad i przepisów skorzystam napewno...moje pytanie na poczatku to takie.czy są mamy dzieci u których skaza też objawiła się ta krwią w kale a jeżeli tak to jak długo się utrzymywała od zastosowania diety...z góry dziękuję za pomoc
nie wiem czy w odpowiednie miejsce wstawiłam mój tekst..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry