reklama

Słodki sen naszych pociech :)

hope to gratki!

aga - u ans drzemki podobnie jak u basiek

dzięki za odp. na moje pytania. chodzi mi tez o to, czy jak zostawię płaczace dziecko samo w pokoju to czy w ten sposób nie zrobię mu krzywdy, nie będzie miał jakiegos urazu? Zawsze do niego wchodzę, zeby go utulić, ale po jakimś czasie jak ochłonę z nerwów
 
reklama
Lepi tak szczerze to nie wiem co mam Ci doradzić, piszesz, że jesteś podłamana wstawaniem nocnym. Jak mała wstaje dwa razy to jest święto i dla mnie taka noc to super noc. Poprzedniej nocy musiałam 5 razy wstawać, raz ukołysałam na rączkach, a w pozostałych 4 przypadkach musiałam podawać pierś bo ukołysanie nie pomogło.
Ale jeżeli mam być szczera, musimy przeczekać i być cierpliwe:tak:. Ja podobnie jak Ty wstaję o 6 do pracy. Mi wprawdzie szczególnie nie przeszkadza to wstawanie nocne, no chyba, że Misia wstaję co godzinkę to wtedy wiadomo, że nieciekawie, ale nie pozostaje nam nic innego jak przeczekać. Na emeryturze się wyśpimy:-D i będziemy jeszcze tęsknić za ciepłym, malutkim ciałkiem, które chce się do nas przytulić, i tylko my mamy jesteśmy je w stanie uspokoić.
 
Basiek dokładnie przecież przez 20 lat nie będziemy tulić naszych dzieci:tak::-D
Właśnie byłam Finka ukołysać przyznacie że na wpół śpiący maluch tulący się do piersi to wspaniałe uczucie:tak:
 
agacio...o tak :-) najbardziej uwielbiam jak mnie obejmuje tymi malutkimi słodziaśnymi rączkami.....oczywiście robi to tylko jak jest bardzo zmęczony albo na wpół śpiący. normalnie w dzień to nie jest przytulalski :-(
 
Dziewczyny mam problem z Igorem. Od dwóch nocy nie chce mi spać w łóżeczku!!! Z nami śpi, a jak go przełożymy do łóżeczka to po kilku minutach się budzi z histerycznym płaczem, uspakaja się dopiero u nas w łóżku. Na dłuższą metę nie dam rady tak spać bo mamy wąskie łóżko w dodatku z młodym to nie spanie!!!!! Co robić???
 
Jolek u nas tak czasem bywa ale od srodka nocy kolo 1 albo 2 sie budzi i pozniej co chwila az nie wezme jej po jakims czasie przechodzi pozniej znowu mmoze to skok??

A ja mam problem mala ciagle ma plecki zimne w nocy i juz neiwiem czy jej zimno czy nie raz sie budzi co chwile a raz spi wiec niewiem sama
 
jolek a nie spał wcześniej u was w łóżku??
u nas jak Vi była raz chora i strasznie kaszlałą w nocy to spała z nami 2 nocki tylko i późńiej tak reagowała jak miała spać u siebie.. miała roczek wtdy..
al poczuła łózko rodziców i juz jej sie odechciało spać u siebie :no:

no i te aktywn mamy też są dobrą opcją :tak:
 
Kamcia on śpi ze mną,ale dopiero rano,jak wstaje na jedzenie a M już w pracy jest,a tak w nocy to zawsze u siebie. jutro dokładnie przewertuje te aktywne mamy,ale już znalazłam przyczynę:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry