Ja przytyłam prawie 4kg i jakoś nie przejmuję się tym za bardzo. Mój ginekolog powiedział, że to w normie. Dodał, że z jedzenia powinnam ograniczać "śmieci" (czyli słodycze, fast-foody i takie tam), ale jak raz na tydzień mam na coś ochotę to skuszę się na małe lody na przykład:-), a na ostre odmawianie sobie różnych rzeczy przyjdzie czas w okresie karmienia. Poza tym duuuuużo spacerujemy z mężem. Z resztą każda ciąża jest bardzo indywidualną sprawą. Nie dajmy się i nie wierzmy we wszystko co nam mówią nasze teściowe, mamusie, babcie, czy też często przewrażliwione koleżanki.
Dodam jeszcze, że warto zajrzeć na stronę:
http://www.ebrzuszek.pl/
Pozdrawiam!
Dodam jeszcze, że warto zajrzeć na stronę:
http://www.ebrzuszek.pl/
Pozdrawiam!
Ostatnia edycja:
a 3 dni temu 56,5 ważyłam, jak to możliwe
dziś znów 58,5, może waga się zepsuła
jak to nie waga to mam na + 5,5kg
