• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

slodkie KILOGRAMY...:)

reklama
JA już nie jadam kolacji, ale efektów nie widzę- jedynie masakryczny głód w środku nocy :/ Ale może jak w końcu zrezygnuję z biszkoptów i kruchych ciasteczek dzień w dzień to w końcu się ruszy... ALe powstrzymać się nie mogę! Buuuuuu :(
 
ja nie wiem ile ważę...
Ostatnio tak wpierdzielam, że mała sadzi wiecznie zielone kupy, ale jakoś jest szczęśliwa, więc wpierdzielam dalej. Niech pozna jak najwięcej smaków :-D Mamuśka dba o pulpeta :-)
 
a ja mam ciagle 7kg wiecej niz przed ciaza a do tego wilczy apetyt nad ktorym nie potrafie zapanowac,silnej woli do diety mi niestety brak a ciasteczka zawsze tak slodko sie do mnie usmiechaja ze nie potrafie sie im oprzec:-Dkiedys schudne,mam taka nadzieje;-)
 
poczytałam o rozszerzaniu diety... i zapodałam sobie jabłko, w ramach zwężania swojej talii buuuuu brzuch dalej duży choć wagowo jak przed ciążą, czyli sporo...a tak mi się nie chce brzuszków ćwiczyć...buuuu
 
ja waze o 2kg mniej niz przed ciaza ale wciaz to nie moja idealna waga jaka bym chciala miec tak z 10 kg bym jeszcze chciala ale to nie realne tak wiec 7kg bedzie oki:)
a brzuch tez mam duzy i co gorsza po porodzie mi sie zmiejszyl a teraz znowu urosl i nie wiem od czego buuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry