Ja to na zmianę na obiad jem udka albo piersi z kurczaka. Udka gotowane, a piersi na parze lub też gotowane. Do tego warzywa na parze (kalafior, brokuły, fasolka), kasza gryczana lub ryż ciemny i jakieś surowe warzywka.. Za bardzo urozmaicone to to nie jest:-(ale np. za rybami nie przepadam..więc cóż. Raz zrobiłam leczo, głównie z cukinii, była tam też cebulka, pomidor i chyba papryka, ale jednego dnia cukier był ok, a drugiego już za wysoki. Czasem smażę sobie jajka..
Zupki też jadam - rosołek, pieczarkową, krupnik