reklama

Słomiane wdowy

reklama
No Elizabeth dokłądnie ten sam...
I co siedizsz w domku tak?? czy pracujesz..bo jakos nie chce mi sie czytacc...
Sewcia widze cie;-):-):-p
 
Wiecie co przeleciałam posty teraz i czytałam ze macie kryzysy i takie tam...
ja jakos nie mam,moze tesknie,ale zeby kryzys..
Babiczki trzymajcie sie,,my słomianki(jak Sewa napisała) musimy trzyma csie razemm
MOj miał mieć neta,ale jest teraz gdzies na wypiździewiu i niestety ale mnie moze sie połąćzyć...
 
Ewcia dopiero włączyłam kompika. Wróciłam od mamy objedzona jak bąk :tak::tak: jejku nie ma to jak niedzielny obiadek u mamusi ;-):tak::-D

Ale burza u mnie przed chwilą była, mało nie umarłam ze strach, a po przedwczorajszej burzy to w parku co drugie drzewo złamane :szok::szok::szok::szok:
 
:-D:-DElizabeth czy twoj mężulo na długo wyjeżdża?? I gdzie??

Moj tak na 5 tygodni i na tydzien do domu,a wczesniej ejzdził na 8 tyg,ale matuś tego nie wytrzymywał..tazke skrócił czas pobytu za granicą....A pracuje jako tirowiec:-D:-Dtzn kierowca tira..
 
Ewcia ja to studia skończyłam w 2001 roku. Ja jestem nauczycielem kontraktowym i teraz nie pracuję w swoim zawodzie :no: i pewnie do pracy w szkole już nie wrócę:baffled:
 
Sewa wypatrzyłąm cie dopiero jak weszłąm przed chwilą...hehe i dlatego skomentowałam,bo mam cie w liście przyjaciół....
U mnie leje jak z cebra,i jakos grzmi,alez pogoda...
Nom nie ma jak u mamy,ja też non stop latam do niej na obiady....
 
reklama
Acha Sewcia a dlaczego nie wrócisz??
ja też kontraktowy jestem,i od września ide do pracy,hehe dostałam prace narazie na zastępstwo...ale mam i to ważne,a Matuś do pzredszkola...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry