Takie życie „słomianki” też nie dla mnie, lubię mieć męża blisko
Elizabeth do 7 listopada całkiem niedługo- ale sama wiem jak bardzo się dłuuuży. Ja odliczam dni do 12 listopada ( a im bliżej tej daty tym dni wydają mi się dłuższe)
To masz męża policjanta. Też kiedyś zastanawiałam się nad tym zawodem, ale skończyło się na resocjalizacji :-) Przyznam, że baaardzo Ci zazdroszczę, bo już wkrótce zakończy się Twój żywot „słomianej wdowy”
Elizabeth do 7 listopada całkiem niedługo- ale sama wiem jak bardzo się dłuuuży. Ja odliczam dni do 12 listopada ( a im bliżej tej daty tym dni wydają mi się dłuższe)To masz męża policjanta. Też kiedyś zastanawiałam się nad tym zawodem, ale skończyło się na resocjalizacji :-) Przyznam, że baaardzo Ci zazdroszczę, bo już wkrótce zakończy się Twój żywot „słomianej wdowy”



ale u takiego maluszka taka sytuacja trawa tylko chwilkę. Więc za bardzo się nie przejmuj;-)