reklama

Sos sms (BEZ KOMENTARZA)

Vileyka o niech cie. mam nadzije ze wszystko sie wyciszy i ta gotowość porodowa sie przesunie jeszcze o kilka tygodni.

dziewczyny wy tu sie nie wygłupiajcie. jeszcze nie czas. te co wczesno styczniowy termin maja niech jeszcze z miesiąc czekają jak nic, a inne to nawet i dwa.
 
reklama
Vileyka dobrze, że sytuacja się uspokoiła. Mamy nadzieję, że szybko wrócisz do domku a w domku to tylko paluszkiem będziesz pokazywać, co mają inni koło Ciebie robić.
 
Vileyka trzymam kciuki za powrót do domu z maluszkiem w brzuszku ;)
Teraz jak tak co raz częściej któraś ląduje w szpitalu mam wrażenie, że powinnam się ubezpieczyć i spakować torbę!
 
Moja droga Vileyko rozumiem, że nie chcesz żebyśmy się poznały na porodówce ale listopad to przegięcie ! Ogarnij się i wracaj w komplecie bo marzę o tym żeby poznać Cię w styczniu na sali poporodowej a Ty próbujesz mi tu sabotować moje marzenia! No co za czort!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry