KingaMZ, myślę, że choroby Twojego dziecka wynikają z alergii i nieprawidłowego odżywiania- czyli stałego dostarczania alergenu do organizmu. Mojej siostry syn, który ma obecnie 18 lat, też miał alergię na mleko, ale w tamtych czasach nie wiele wiedziano na ten temat. Pił zwykłe mleko i jadł nabiał i stale był chory - zapalenie oskrzeli, płuc, gardła, angina itp. Nie pomagały żadne sposoby na uodpornienie, zmiany klimatu itd. Przestał chorować gdy alergia na nabiał minęła. W waszym przypadku powinniście zwrócić uwagę na odpowiednie postępowanie i odżywianie bo skutki mogą być jeszcze gorsze np. astma.
Moje dziecko też było okropnym alergikiem, wysypywało go wiele rzeczy i nauczona doświadczeniami siostry postanowiłam za wszelka cenę ochronić go przed alergenami i nie dopuścić do tak częstego chorowania - karmiłam go piersią , będąc przy tym na drakońskiej diecie, nie podawał niczego do jedzenia co go alergizowało, no i hartowanie. Do tej pory raz miał zapalenie oskrzeli w wieku 6 miesięcy i teraz był lekko przeziębiony. Teraz je już prawie wszystko i narazie jest ok, mam nadzieję że już alergia odeszła na zawsze. Czego życzę także Twojemu dziecku.
No i szkoda, że prędzej nie spotkałaś dobrego lekarza, który nakreślił by problem, może udało by się ochronić dziecko przed alergią i chorobami. Powiem Ci jedno, matka musi być lekarzem swojego dziecka i uważnie obserwować dziecko bo na lekarzy to nie można za bardzo liczyć. Ja jak widzę, ze coś się dzieje u mojego syna szperam całymi dniami po internecie, czytam, pytam i sama stawiam diagnozę i postępuję jak należy. Do lekarza idę tylko po potwierdzenie i recepty. Mi lekarz też nic nie powiedział na temat alergii i postępowania z dzieckiem alergicznym, sama wszystko wyczytałam i sama do wszystkiego doszłam.