Zebrra, zadzwonię tam rano bo teraz chyba nie wypada i ustalę ile mają w sumie miejsc i w jakiej konfiguracji oraz warunki rezerwacji. Myślę, że nie ma co się bawić i w zaistniałych okolicznościach przyrody zabukować - szkoda, że maila nie mają. :-(
Traschka - zadzwonię też do tego miejsca w Księżych Młynach - strona nie chodzi - ale odległościowo Doris :- ) miałaby okropnie daleko a ja i reszta Warszawki z okolicami nieprzyzwoicie blisko. Znowu Wielkopolska - pomyśl o Madzioolce.