• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

spotkanie czerwcówek 2012

reklama
Larvunia do 100 km pewnie dałabym radę sama, ale że wyruszam z Suwałk to podejrzewam, że z 300 to minimum jakie będę musiała pokonać, a z dwójką to lipa bo nie będę wiedziała czy mam iść do kibelka z dziewczynami i zostawić bagaż na pastwę losu, czy iść sama i zostawić dziewczynki same w przedziale:-DTakże mamcia będzie moim zbawieniem o ile nie będzie Wam przeszkadzała;-)

spoko spoko,myslalam ze autem przyjedziesz :sorry:
 
Ha ha wchodzę po 2 dniach nieobecności, a tu taki zryw narodowy:-) Pomysł pierwsza klasa! Bardzo chętnie się dopiszę ;)
Ja bym z przyjemnością zabrała męża, bo ja nie jestem zmotoryzowana, a pociąg w grę nie wchodzi no chyba, że z kimś po drodze bym się zabrała. Ja z Wrocławia.

Kurczę ale fajowo:happy:
 
Pomysł rewelacyjny :tak:.
Ja na takie spotkanie też chętnie wybrałabym się. Tylko na razie Nela ogromnie nie lubi jeździć w foteliku. Mam nadzieję, że do czasu spotkania będzie lepiej.
Jestem z Koszalina, więc też będę miała dość daleko.
 
No ale zainteresowanie :-) Fajnie :-D Ciekawe co Wasi Panowie na udział w taki mamuśkowym zjeździe, niezależnie od mojej sytuacji ja Tacie Młodej bym nie proponowała takiej eskapady.:no: Zna moją samodzielność no i wie, że ja wiem, iż nie przepada za tego rodzaju spotkaniami :happy: A auto i tak mi zapakuje i rozpakuje.:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry