Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
no ja tak samo, w sense że z mężemJestem za! Ja to pewnie z mężem bym pojechała, ale na samo spotkanie z Wami bym go nie brała, znalazłby sobie jakieś zajęcie na ten czas![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no ja tak samo, w sense że z mężemJestem za! Ja to pewnie z mężem bym pojechała, ale na samo spotkanie z Wami bym go nie brała, znalazłby sobie jakieś zajęcie na ten czas![]()
Larvunia do 100 km pewnie dałabym radę sama, ale że wyruszam z Suwałk to podejrzewam, że z 300 to minimum jakie będę musiała pokonać, a z dwójką to lipa bo nie będę wiedziała czy mam iść do kibelka z dziewczynami i zostawić bagaż na pastwę losu, czy iść sama i zostawić dziewczynki same w przedzialeTakże mamcia będzie moim zbawieniem o ile nie będzie Wam przeszkadzała;-)


Ciekawe co Wasi Panowie na udział w taki mamuśkowym zjeździe, niezależnie od mojej sytuacji ja Tacie Młodej bym nie proponowała takiej eskapady.
Zna moją samodzielność no i wie, że ja wiem, iż nie przepada za tego rodzaju spotkaniami
A auto i tak mi zapakuje i rozpakuje.