reklama

spotkanie czerwcówek 2012

Tylko czy plakatówki nie spłyną.... :sorry: To mnie jeszcze natchnęły balony - dostałam całą furę od Andariel, sporo kolorów poza różowymi :sorry:- ale z moje płuca do dmuchania się nie nadają. :eek: Żeby nie napisać - ja dmuchac nie będę. ;-)
 
reklama
To ja zapiszę sobie aby dla kamerujących od razu płytki do przegrania filmików zabrać.
A faktycznie - ja mam bodziak dla Miesia :happy:
No i Madzioolka napisz mi prosze na priv ile za Twoje szmaciane stworzonka - króliki i sowę - to sobie przygotuję odliczoną kwotę.
I o rzeczach na szafing nie zapomnijcie. :-p
 
jestem przerażona...
byłam z Mają autem na zakupach spożywczych na zjazd i całą drogę powrotną Maja się darła, dosłownie darła się...gil do pasa, nie reaguje jak do niej mówię, śpiewam, nic zupełnie...płaczo-wrzask...
 
Wspołczuję :-( A może metodą byłoby nieregowanie, co ja robię gdy Młoda robi usta w podkówkę albo nawet potrafi się rozpłakać, gdy po raz enty mówię "nie" dotykaniu torby z proszkami do prania.
Ironia - koniecznie, może i na ten jesli się zorganizujemu np. we wrześniu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry