hej
Trasia jasne ja nie mam nic przeciwko,
Dziewczyny ja zamarynuję pierś z kurczaka w sosie z żurawiną i sosem sojowym, moze wam posmakuje, mój M.sie zajada a on mięsa nie barzdo lubi, wezmę też kilka produktów na sałatkę :-)
co jeszcze zabrać?
Trasia jak jedziesz bo my na gliwice i A4 a potem wioskami - chyba mozemy sie zgadać i w miare razem pojechać?
Może mój M. moze zrobić jakiś napis na miejscu w końcu jak maluje obrazy to i plakat zrobi ;-)
Ja jeszcze dziś mam wizytę z Mateuszem u kardiologa z tymi szmerami i jakoś zainteresowanie wyjazdem mi sie pojawi jak na wizycie sie okaże, że wszystko ok na co liczę...
proszę was o magiczne kciuki