reklama

spotkanie czerwcówek 2012

reklama
Ostatnia edycja:
jej kobitki, ależ Wam zazdroszczę :)

strasznie się cieszę, że takie jesteście zadowolone! fotki świetne, czekamy na więcej :) ale nie widzę jakoś naszywek Trasi, no i jak szafing i w ogóle? piszcie więcej!
 
kochane było super!!!!!!:-D:-):-D
Pomimo fochów mojej małej cudownie spędziłam ten czas, nawet czuję się zrelaksowana, o dziwo!
Zołza Marysia też artystka widocznie... i domatorka :)
Nutria było mi ogromnie miło was poznać, a mieszkanie z wami to czysta przyjemność! Twoje blixniaki są mniej kłopotliwe niż moja jedna Marysia :)

kasiawilde zdjęcie z naszywkami było kłopotliwe, bo nie dało się znaleźć chwili żeby wszystkie dzieci nie spały! Jak się taka wydarzyła to obiliśmy zdjęcia na szybko i nie było czasu na naszywki! Ale jest plan na zdjęcia indywidualne.
Szafing udany, cały stół bilardowy tonął w ubrankach i każdy wybrał coś dla siebie.
 
Trasiu, widać to dziedziczne ;-) :-)

Madzioolka, może za jakiś czas, jak każdy ogarnie temat, skasuj link? Tak sobie myślę... A teraz lecę oglądać! :-)

Misiu, może się uda, żebyś nie musiała pieszo :-D

Kasiu, bo cipki jestesmy, nie ogarnęłysmy tego - chyba za duzo wrażeń i zapomniałysmy o naszywkach
:zawstydzona/y: Ale ja Ediśkową do wózka przyszywam! :-D
A szafing bł, ale chyba nie udokumentowany.

 
reklama
Na spokojniej...
1.Zdjęcia - muszę przegrać, ale nie wiem czy dziś dam radę poza tym nie byłam głównym paparazzim
2. Termin kolejnego spotkania - aby się wszyscy wywakacjowali :-p
3. Miejsce w/w - wymyśliłyśmy aby zebrać Chętne i wybrać punkt po środku dla wszystkich
4. Morze a) Doris : - ) - do Świnoujścia kawałek spory lub jeszcze większy mają wszyscy więc sam weekend to byłoby męczące, ale jeśli by się dało na dłużej np. 3 dni i ktoś by z nami jechał choć część trasy ( drugim autem bo u nas ciasnota :sorry: ) to bym się chętnie przejechała jak będzie cieplej :tak:b) my mam nadzieję mieć metę w Gdańsku i chciałabym tam pojechać pod koniec sierpnia aby ludzi było mniej, nie wiem jak rozwiązę sprawę logistycznie albowiem samej ciężko mi tam będzie - nawet kwestia wypakowania i zapakowania, z moją Mamą za Boga nie wytrzymam a lokum to niestety kawalerka :-(
5. no i gremialne wielkie dzięki :laugh2: Wszystkim za miły weekend a w szczególności Nutrii za transport i towarzystwo :happy:
Edi outsider - nie zauważyłam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry