reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja mam problem bo mi się nie podobają spacerówki :-( A musimy jakąś kupić :baffled:
Te które mogła bym zaakceptować są drogie albo ciężkie :dry: a reszta moim zadaniem jest brzydka i tak jakoś krucho wyglądają, mam wrażenie że się zaraz rozpadną :zawstydzona/y:.
 
reklama
edziook, nie martw się, jak będziesz musiała, to cos wybierzesz :)

ja tez nie ufam parasolkom, ale 3 tygodnie wnoszenia spacerówki X-landera (dużej i cięzkiej) na czwarte piętro przypchnęły mnie do muru i cos musiałam wybrać. Proponuję odwiedzic pare sklepów i coś na pewno wpadnie Ci w oko. Jest na prawdę duży wybór :)
 
afi - fajny wózeczek, a mieliście okazję zobaczyć w realu? czy tak tylko na podstawie netu?

A swoją drogą to dla mnie nie pojętym jest fakt, że dla dziecka ważącego kilka kg. gondole są niemalże pancerne - z takim wspomaganiem, że szok, a jak dziecko podrośnie i waży kilkanaście kg, to wystarczą dwie rurki i szmatka :)
 
Hmmm, tak czytam i czytam o zakupach parasolki, że mam wrażenie, że chyba kupowanie wózków przed porodem typu 3w1 mogło nie być najlepszym pomysłem
My jeszcze śmigamy w gondolierze, bo mamy wieelką a Tosia nie protestuje. I zastanawiam się, czy też w takim razie jak już przesiądziemy się na spacerówę, to czy nasza też nie pójdzie w kąt...
Rozumiem, że jak powozicie swoje maluchy w tych parasolkach to przy oparciu rozłożonym na płasko?? I jak jakość jazdy? BO te kółka w parasolkach sprawiają wrażenie mało amortyzujących dziury etc... ale to pewnie tylko takie wrażenie
 
My również jeszcze w gondoli i myślę, że damy rade w niej zimę przejeździć a przynajmniej do lutego spokojnie :P Co do spacerówek to napewno będziemy używać tej od wózka (my kupowaliśmy 2w1), ale u nas wynika to z tego że mamy windę. Jak czytam, że dziewczyny muszą wnosić wózek na 4 piętro to wcale się nie dziwię, że zdecydowały się na lekką parasolkę :)
 
my mamy oparcie rozłożone zupełnie na płasko
amortyzacja jest rzeczywiście kiepska, a nawet bardzo kiepska w parasolkach i to wcale nie jest wrażenie
my mieszkamy na 8 piętrze i mamy 2 windy, ale przesiedliśmy się na spacerówkę, bo jest lżejsza (w prowadzeniu) i ma skrętne koła, co jest świetnym ułatwieniem, poza tym mieszczę się bez problemu w każdej sklepowej alejce:)
 
Ja to mam rodzinne odchylenie od normy i mam 6 wozkow heheh. mialam dwie gondolki..jedna na spacery i jedna w domu. Mateusz do 3 miesiaca spal w gondoli dopiero w sieroniu przenieslismy go do lozeczka. Teraz mam 4 spacerowki. Jeden wielki galoper na codzienne spacery...jedna spacerowka w domu (,aluzy czasem do usypiania czasem do jedzenia a czasem tylkio do posiedzenia. druga taka sama spacerowa w Krakowie u dziadkow no i 4 parasolka na wypady do sklepu i na podroze samolotem. Heh ale musze odadc ze zadnego z nich nie kupilam sama...wiekszosc odziedziczona po siostrzenicach a siostra nazbierala tycvh wozkow troche :-))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry