reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wiolan,. co dowagi: dla mnie to mega zmiana, wcześniej (jak pewnie każda posiadaczka wózka 3w1) musiałam wyciągać z bagażnika koła, z tylnego siedzenia siedzisko wózkowe, składać, wpinać itd... A tak, pyk-pyk i wózeczek jest rozłożony:tak: Franio za dużo w nim nie podróżował, chwilę dzisiaj, ale wyglądął na zadowolonego. Prowadzi się SUPER! Leciutko, nie miałam problemu z podbiciem przejeżdąc przez próg itp. Może dzisiaj po pracy poużywam go trochę dłużej, to jeszcze dam znać. To co mi się średnio podoba, to dość ciężko montuje się pałąk, ale to- jak narazie- jedyna usterka:)
 
reklama
Dorian na spacerach jest bardzo grzeczny, opiera się o barierkę i ogląda świat... czasami jak mu się zbiera do spania i rozłożę mu siedzisko to się wyobraca na wszytskie strony ale to tylko czasami.
 
Ja nigdy nie wypinałam czy gondoli czy teraz siedziska spacerówki z ramy żeby wpakować go do bagażnika samochodu. Wszystko składa się bez żadnego wypinania :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry