reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Jagoda ma X-landera z 2007 roku, po starszym kuzynie, z pompowanymi kółkami. Gondola jest spoko, choć Jagna jak miała 6 m-cy przeskoczyła na spacerówkę, bo się już w niej nie mieściła. Ale i tak już nie chciała leżeć tylko siedzieć. Spacerówka jest fajna bo jest dość przestronna, rozkłada się prawie na płask przez co wieeele drzemek w niej odbyła. Tylko fakt, że jest ciężkawy, na szczęście mieszkam na parterze, bo nie dałabym rady wejść wyżej z dzieckiem i wózkiem. No i jest bardzo stabilny. Czasem go tak obwieszałam siatami, że targał dodatkowe 10 kg i nawet się nie bujnął.
 
A ja dziś byłam też na oględzinach wstępnych w sklepie i jestem przerażona tymi ciężarami :no: Normalnie załamkę zaliczyłam jak próbowałam lekko unieść taki wózek 4 kołowy z gumowymi oponami.
teraz to już na 100% jestem przekonana że kupuję gondolkę oddzielnie a wózek spacerowy najlżejszy jaki się da znaleźć - już pal licho jakie koła.
No i mi też pan w sklepie powiedział żeby sobie wybić z głowy zostawianie wózka na klatce bo to teraz "wzięty" towar u złodzieji - ponoć wszystko się sprzeda na allegro :crazy: i już nawet potrfią wybić szybę w aucie żeby ukraść fotelik - tak jak radio - bo też da się "opchnąć" - masakra jakaś.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry