edyta01
Czekamy na czwarty cud
No u mnie jest troszke inaczej ja mam juz duze dzieci ktore mozna powiedziec maja juz swoje zajecia ,kolegow itd,tu nie ma zadawanych prac domowych tak jak w PL gdzie trzeba siedziec godzinami z dziecmi przed ksiazkami, do tego sa spokojnymi dziecmi wiec przy nich nie ma duzo roboty ,a Natanek woli towarzystwo braci i wcale sie nie dziwie w koncu to tez dziecko... do tego zagladam na bb jak mam wolniejsza chwile,a to ze mam czesto wlaczonego lapka ,no tak sie sklada ze musi tak byc, lecz przyczyny tego stanu rzeczy nie bede tu opisywac 

się gramolą jak tylko oczy otworzą i lubię jak tak za mną chodzą i mówią ciocia zrób mi kanapkę ciocia zrób mi mleczko no marzę o własnym maluchu wtedy no już niedługo ten rok zleci i będzie można się postarać, ja też mam komputer włączony czasami cały dzień , jak nie ja siedzę to M siedzi a strony bb nie zamykam zostawiam na tej stronie na której ostatnio pisałam żeby potem nie szukać.
juz pranko wstawione,klopsy ugotowane jeszcze poczekac jak galaretka stezeje ... po obiadku bedzie deser jak zanalazl ,oczywiscie z bita smietana 
