maryla86
Fanka BB :)
Mary Wisienka dzięki ;-)
u mnie zakręcony tydzień mnustwo pracy w pracy ;-) przemeblowanie robiłam i dostawy były takze masakra a jakby tego było mało w sobote mały nam sie rozchorował i dziś Kamil znim siedzi - tyle dobrego że teraz ma kto z nim zostać ;-)ale dzielnie to znoszą moi chłopcy choc ja mam doła że w pracy bo najchętniej to bym małego przy cycu tuliła ehhhhhhhh
Ikasia jak tam humor lepszy?? mam nadzieje mi też sie nie raz zdawało że długo prubujemy i że już odpuszczam i w następnym cyklu okazało sie że będzie Bartuś oby u Ciebie też sie tak skończyło ;-)
u mnie zakręcony tydzień mnustwo pracy w pracy ;-) przemeblowanie robiłam i dostawy były takze masakra a jakby tego było mało w sobote mały nam sie rozchorował i dziś Kamil znim siedzi - tyle dobrego że teraz ma kto z nim zostać ;-)ale dzielnie to znoszą moi chłopcy choc ja mam doła że w pracy bo najchętniej to bym małego przy cycu tuliła ehhhhhhhh
Ikasia jak tam humor lepszy?? mam nadzieje mi też sie nie raz zdawało że długo prubujemy i że już odpuszczam i w następnym cyklu okazało sie że będzie Bartuś oby u Ciebie też sie tak skończyło ;-)

Brzuszek i chyba ząbki, a dziś gorączka! Moja niunia ostatnio jadła NAN, bo nasza pediatra-wariatka ubździła sobie, ze trzeba sprawdzić jak się ma Mii skaza białkowa i sprowokować u niej reakcję na białko mleka krowiego!!!
No, to dostawała bidula przez 2 tyg. mieszankę Nutramigenu z NAN, a ostatni tydz. już tylko NAN. I co? Powrót strasznej wysypki na buzi! 
Do tego doszły straszne bóle brzuszka, więc wczoraj się tak wkurzyłam na tę babę i po naradzie z moim M. wróciliśmy do Nutramigenu. Nie będę dziecka męczyć tylko dlatego, ze ktoś ma głupie pomysły! 
Pięknie przybiera na wadze i rośnie. :-) Ale ta gorączka chyba z wczoraj jeszcze... :-(