Wisieńka
Fanka BB :)
Witam
Dzis hardcore u mnie. Praca na poełnych obrotach, mialam kontroling, feee, potem zakupy, ogródek, znopwu zakupy, ogarnięcie chatki i własnie usiadłam. Pozatym Mila je. Hura, je od kilku dni takie ilości, ze może wypadniemy nawet za 10 centyl..szaaaaaaaaaaaaa nie chwalę
Marylka u nas tez kasowo lipnie strasznie, mimo, ze pracujemy obydwoje. Gdyby nie to to juz pewnie nalegalibysmy na zielone światło. Przykro mi z powodu pracy małża.
Ikasia uda sie kochana, czasem niestety trwa to i trwa ale jak sie juz uda to nie pamięta sie o tym ani chwili
Dzis hardcore u mnie. Praca na poełnych obrotach, mialam kontroling, feee, potem zakupy, ogródek, znopwu zakupy, ogarnięcie chatki i własnie usiadłam. Pozatym Mila je. Hura, je od kilku dni takie ilości, ze może wypadniemy nawet za 10 centyl..szaaaaaaaaaaaaa nie chwalę
Marylka u nas tez kasowo lipnie strasznie, mimo, ze pracujemy obydwoje. Gdyby nie to to juz pewnie nalegalibysmy na zielone światło. Przykro mi z powodu pracy małża.
Ikasia uda sie kochana, czasem niestety trwa to i trwa ale jak sie juz uda to nie pamięta sie o tym ani chwili

:-)
Teraz u siebie gada do miśka znów.
Ehhh, mam nadzieję, ze zaraz zasnie...