Sylwia- dużo zdrówka kochana
Mary - dzionek mi minął ok wczoraj byliśmy na dożynkach wypiłam 2 piwa i miałam szmergla ,a M to wykorzystał i mnie zaatakował bez gumki ,ale potem ją założył ,a ja już myślę ,że w ciąży będę i idę jutro tsh robić w lab bo chcę wiedzieć na jakim jest poziomie teraz tak na wszelki wielki.
Ostatnia ciąża wzięła się właśnie z takiego wyskoku i się boje ,że tak się wyrażę popuścił ,ale poczekamy zobaczymy jakby co to plan działania mam zmiana leków i zwiększenie dawki leku na tarczycę wizyty mam akurat w tym miesiącu po terminie @ i telefony do lekarzy też mam jak coś , ja do M dziś z rana powiedziałam ,że ja nie chciałam ,a on na to ,że on by się ucieszył i mam się nie bać bo jakby nie było będzie dobrze więc z takim nastawieniem się dziś witam.