reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

Malusiolka obalam mit !!! Ja mam Oliwię i jest wyjątkowo grzecznym dzieckiem...teraz wychodzi z niej diabełek...ale raczej to lenistwo niż złe zachowanie ;-):baffled::tak:
 
reklama
Zgrzyta wiele osób i często tego z zewnątrz nie słychać. Ja się o tym dowiedziałam jak szynę retencyjną zaczęłam nosić po aparacie i zauważyłam, że jest mocno starta, a to przez zgrzytanie. Od tego bolą zęby i to mocno, często jak w ciągu dnia miałam jakiś stres lub bardziej emocjonujący dzień zgrzytałam zębami, a potem cały dzień dosłownie nie dałam rady jeść bo mnie bolały zęby i szczęka.
 
Mi dentysta powiedział, że często tak ludzie przez sen rozładowują emocje. Jeżeli zaczyn regularnie boleć szczęka, wtedy specjalne nakładki na zęby można wyrobić (znajoma ma, bo doszło u niej do tego, że ma problemy z dolną szczęką).
 
susel dziś mojemu M. wysłałam sms-ka z informacją, że jak nie będzie seksu to ja nie piorę jego rzeczy, nie gotuję mu obiadków i wyprowadzam się do drugiego pokoju. Taki trochę szantażyk, a czy skuteczny to zobaczymy już w weekend:dry:
centka ja też widziałam podobny reportaż; rozmawialiśmy o tym, ale M. twierdzi, że to nie to jest problemem. Może to faktycznie zmęczenie, stres? Ostatnie dwa lata mieliśmy bardzo trudne, teraz wracamy do "normalności", więc liczę na to, że i ta sfera naszego życia też się unormuje.
A co do porodu rodzinnego, to ja już chyba nie chciałabym rodzić z mężem. Wolałabym, żeby była ze mną przyjaciółka, bo kobieta kobietę lepiej rozumie, zwłaszcza w tak ekstremalnych sytuacjach ;)
 
Piaska nie ma problemu, lepiej wiedziec, ale jednak obstawiam opcje lamoreli bo u mnie moje cialo rozladowuje stres na przerozne sposoby (na przyklad teraz od poronienia mam problemy z oddychaniem :/), wiec to pewnie to.

oj mallaika! ja mialam na mysli inne smski! takie bardziej zachecajace!
 
no, ogarnęłam z Mrówkiem chatę ;-) po mężowej pracy jedziemy do konfortu po odkurzacz piorący, będziemy wykładzinę prać ;-) szczególnie u Mrówka :tak: odsunęłam jego łóżko od ściany i znalazłam kilka par skarpetek :szok: a tak długo ich szukałam :dry: nawet podejrzewałam, że mamy w domu jakiegoś złodzieja skarpetek ;-)



Mrówek też przeklinał :tak: przełom żłobka/przedszkola ;-) czasami śmiesznie brzmiało ;-) np. wychodzimy z klatki i kropi deszcz, a Mrówek na to: qrwa, a ja kurtki nie wziąłem :-D K nie mówił normalnie, ale przy qrwa mu wychodziło ;-)



brzuch mnie boli :-( raczej owu zaczyna się ;-) dzisiaj dam spokój mężowi, ale jutro ... będzie mój :-D
 
Ale wy dziewczyny macie tempo....:szok: Ale to dobrze,lubię was czytać.;)
straciatella ja tam też myślę,że to ciąża mnoga...;)
susel chcę zmienić lekarza na tą Hinduskę już w ogóle...Bo ten facet ma bardzo olewające podejście,a ta babka ma dobre opinie i w necie,i wśród kilku moich koleżanek...I tak się zastanawiam...Skoro mija rok od rozpoczęcia rzeczywistych starań,to...ona chyba powinna mi zlecić jakieś badania,co?? :sorry2: Nie wiem tylko jakie...No i zastanawiam się,czy np.test nasienia mojego P. też w Niemczech robi się u gina czy trzeba gdzie indziej?? No cholera,zielona jestem kompletnie,a wydawało mi się,że już tak wiele wiem...:baffled:
Robiłam wczoraj testa owu, wyszła druga blada kreska,więc albo owu już była,albo dopiero będzie...Jeśli była,to mam nadzieję,że przebzykany weekend da rezultaty.:-D
aśku moja córka też czasem coś palnie...Np.spadła jej kanapka na ziemię ,a ona "Patrz mamo, kanapka jeb!!"...ale staram się przy niej hamować z łaciną podwórkową :-)
Muszę niedługo ogarnąć mieszkanie,bo wieczorem ma przyjść facet od ubezpieczeń mieszkań...:dry:
 
witam nowe staraczki :)
Poziomka;-)

Piaska ja tak właśnie miałam w połowie cyklu jak miałam takie plamienia brązowe nieraz ciut krwi bylo dowiedziałam sie przez mierzeniem temperatury.

Straciatella uśmiałam się :-D Widać widac dwie plamki bądź pecherzyki :)

stazi widze ze to samo mamy ja tez mam martwego zęba ide z nim to dentysty w czwartek(strasznie się boje) bo w poprzedniej ciazy strasznie mnie bolał miałam lekkie wyrzuty sumienia, że mogło coś nie tak być przez niego.

Ja tez miałam przy szyjce odrobinke krwi jeden dzień a drugi brązowego na zewnątrz nic i myslałam, że okres przyjdzie bo się tak zdarzało.

Black-tea oj wiem coś o tym, ale musi być dobrze..

lamorela oj moji rodzice też nic a nic nasza sprawa, ale od mojego męża siostra katastrofa on nie ma już rodziców :(

Ja ostatnio miałam strete garów do mycia więc położyłam na ziemi wiekszosc i był tam kubek z połowem kakaem coś słysze jak chlipe a tu moj piesek wypija hehe

tekla<tuli> rozumiem Cię, ale do głowa do góry w końcu wyjdzie...

A co do wczorajszej wizyty gin mówił, że dobrze wysoko się zagnieździło maleństwo.
Czekam jak na szpilkach na wyniki, aż mama mi przyniesie.
 
reklama
epizod z przeklinaniem minął na początku przedszkola ;-) my przy nim nie przeklinaliśmy, w żłobku podłapał :szok: mam nadzieję, że od innego osobnika równolatka ;-)

teraz to spokój, chwilowo zapomniał o przeklinaniu :tak: jedynie może powiedzieć - mama, jaki żal ;-)
 
Do góry