Aśku
czerwiec'07 & maj'14
witam 
krótka noc
norma jak ślubny wyjeżdża ;-) bez niego nie mogę zasnąć
jeszcze jak jest Mrówek, to zabieram go do swojego łóżka i jakoś daję radę ;-)
do 1 czytałam książkę
wstałam 5:30
złapie mnie kryzys koło południa ;-)
rano miałam znowu 36,4
ani owu, ani ciąża
przy Mrówku miałam wzrost tempki do 37 od samej owulacji ;-) pamiętam, bo ten jeden cykl wtedy mierzyłam

pipa blada ;-)

ja też wolę przy świetle ;-) no, ale my wyglądamy korzystnie w tym kolorze

krótka noc
norma jak ślubny wyjeżdża ;-) bez niego nie mogę zasnąć
jeszcze jak jest Mrówek, to zabieram go do swojego łóżka i jakoś daję radę ;-)do 1 czytałam książkę

wstałam 5:30
złapie mnie kryzys koło południa ;-)rano miałam znowu 36,4
ani owu, ani ciąża
przy Mrówku miałam wzrost tempki do 37 od samej owulacji ;-) pamiętam, bo ten jeden cykl wtedy mierzyłam

pipa blada ;-)
pisałam w sprawie niekorzystnego wyglądania w zieleniAśku, no tak, zgaszenie światła to jest jakaś opcja, ale ja tam wolę przy zapalonym![]()

ja też wolę przy świetle ;-) no, ale my wyglądamy korzystnie w tym kolorze

a swoją drogą, to ta procedura powinna przebiegać w bardziej komfortowych/intymnych warunkach
zioła są suplementem, więc jeśli nie pomogą, to raczej nie zaszkodzą ;-) ja sama skusiłam się na wiesiołek, ale pewnie jeśli nadal nic nie będzie wychodziło, to zakupię srokę ;-)
a jeśli chodzi prezent od Mikołaja - jak szaleć to szaleć - ja bym o jakiegoś przystojniaka na zastępstwo poprosiła ;-)
też mam plan, żeby od nowego cyklu nie nakręcać się, nie wyliczać... ale plany planami a życie życiem 