reklama

Staraczki 2013

reklama
witam

podczytuję Was nieustannie i w sumie chciałam coś napisać ale... nie mam co :zawstydzona/y:

straszne nudy u mnie... maż codziennie w pracy od rana do nocy, rodzice dziś w nocy pojechali nad morze na kilka dni a ja siedzę jak ten kołek sama w domu... nawet odezwać się nie ma do kogo, no chyba, że gadanie do kota się liczy ;-)

:-(
 
Tekla - bo tak to już jest z nami kobietami ja pamiętam moje testowanie, po pól roku starań weszłam z testem do kibelka nasikałam patrzę jedna kreska (byłam wtedy u cioci ) i wychodzę ,a ciocia mówi stój i patrz ,a tam druga kreska no ja w szoku bo cykl niby bezowulacyjny a tu masz także nic nie jest przesądzone ;)
 
karola- masz nas, odzywaj się więc tutaj :-) Ja też nie mam nic ciekawego do napisania, wiec tylko podczytuje kolejną stronę zapełnioną w ciągu chwili przez Was kobity :rofl2:

Mój mąż.. wrócił ze sklepu z niczym!! Stwierdził, że nie podoba mu sie sprzedawczyni! Wziął młodego na rower i pojechali do carrefoura po śniadanko. Jak tak dalej pójdzie, to umre z głodu.
A co do tej sprzedawczyni.. hmm podejrzana sprawa gdyby nie to, że ona ma z 70 lat :crazy: i jest wredną małpą :-p

A mój chłop jest prawnikiem.. o 20 wraca z pracy od poniedziałku do piątku.. a teraz w weekendy i wieczory zakuwa do egzaminów :crazy:
Czekam na ten dzień, kiedy to się skończy... i odda się pracy w jakichś racjonalnych godzinach bez weekendów i wieczorów.

tekla - znam to. U mnie dopiero 22 dc. Staranka były tak właściwie nijak wpasowane w termin owu, a ja głupia już chce testować! Już czuje tą adrenalinke... i nawet mam iście ciążowe objawy :-D

wanda - trzymam kciuki!!
 
Ostatnia edycja:
no teraz mam jeszcze Was , no i mam taką grupę wsparcia dla osób chorych na to co ja i piszę z Wami i z nimi inaczej bym ochyziała :)
 
reklama
Dzień dobry dziewczynki...no i znowu przekopałam się przez tonę postów,ale to fajne...:-D Ja też oficjalnie ogłaszam,iż zostałam BB-holiczką...:-)
wanda
może powtórz teściora jutro lub pojutrze? Czasem jest za wcześnie i nie wykrywa jeszcze...albo owulka była później i też jeszcze za wcześnie..trzymam mocno kciuki za ciebie!!!!
Ja się nawet wyspałam,zaraz idę wrzucić do wanny młodą (wczoraj wieczorem,w moim stanie było to awykonalne :-D),a potem siebie... No i później ogarnę kuchnię i tak myślę,co by tu na obiad zrobić...Chodzi mi po głowie leczo albo chili con carne...:dry:
P. jeszcze oczywiście śpi...ale obudził się ok.6 ,nie mógł spać,to go teraz wzięło,a ja przynajmniej mam ciszę i spokój,pomijając moją bachorynkę i "Mamoooo,gdzie jest moja syrenka do kąpieliiiiii?????"....:szok:
Odezwę się niebawem,teraz młodzież i sajgon w kuchni wzywają.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry