reklama

Staraczki 2013

karola, coś nie otwierają się Twoje załączniki, albo ja nie umiem ich otworzyć.
Kurcze, no to ja będę testować dalej owulacyjnymi. zostało mi jeszcze z 10szt. Też mam bardzo nieregularne cykle i cholera wie kiedy nastąpi owulacja, a może już była.
W sumie to pierwszy cykl kiedy stosuję testy owulacyjne. Może muszę się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Choć czytałam, że kobiety robiły testy jak ja - codziennie i NIC, a jednak ciąża była :tak: i bądź to człowieku mądry!
 
reklama
Celta z tymi testami to różnie jest. ja po odstawieniu anty mam cały czas cykle idelnie 29 dni...zobaczymy jak teraz @ przyjdzie !!! Ja testy kupowałam najtańsze na allegro...te do których dodają teściory ciążowe :)

Anna u mnie jak i u Ciebie...testy super pozytywne, objawy owulkowe są , przytulanie na maksa a ciąży brak...mnie to zaczęło dołować....dlatego odpuszczam na 6-8 miesięcy !!!

Karola ja po owu mam cholerną ochotkę na słodkie !!! Mogłabym tylko tym żyć...już wiem skąd moja mega nadwaga :baffled:

Karotka where R U ????????

Ja byłam z Młodą i jej koleżanką nad wodą...ale kurcze zimna strasznie !!!!!!! Więc wszamałyśmy lody i wróciliśmy do domciu :happy:
 
karola, coś nie otwierają się Twoje załączniki, albo ja nie umiem ich otworzyć.

celta wgrałam jeszcze raz, teraz je widać?


Kurcze, no to ja będę testować dalej owulacyjnymi. zostało mi jeszcze z 10szt. Też mam bardzo nieregularne cykle i cholera wie kiedy nastąpi owulacja, a może już była.
W sumie to pierwszy cykl kiedy stosuję testy owulacyjne. Może muszę się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Choć czytałam, że kobiety robiły testy jak ja - codziennie i NIC, a jednak ciąża była :tak: i bądź to człowieku mądry!

celta najlepiej oprócz samych testów obserwować jeszcze śluz i mierzyć temperaturę, po roku starań mogę śmiało stwierdzić, że temperatura najlepiej obrazuje czy była owulacja . :tak:

tylko co mi po pięknych testach owulacyjnych i pięknej owulacji (miałam 4 owulację w ciagu roku, szał nie?) skoro nie uda się zajść... chyba jednak muszę iść na to HSG, oby @ przyszła w terminie to może jeszcze uda mi się zrobić HSG w wakacje bo jeśli nie zrobię to kicha, zrobię dopiero za rok :-(

dorcia paskudna faza lutealna... na razie BMI u mnie idealne ale jak częściej będę miała owulację to tak kolorowo już nie będzie, hehe, jednak brak owulacji miał swoje plusy :-p
 
Ostatnia edycja:
celta wgrałam jeszcze raz, teraz je widać?
:tak: Tak teraz widać bardzo ładne krechy - jak marzenie!
Tak, wiem, że najlepiej jeszcze mierzyć i temperaturę i obserwować śluz. Śluz obserwuję, ale też głupieję z tego wszystkiego. Czasami sobie myślę, że w sumie wyglądałoby na to, że kilka razy w moim długim cyklu mam dni płodne, a przecież to kurcze niemożliwe. Trzymam kciuki, żeby udało Ci się wreszcie :blink:

Z własnego baaaaardzo długiego doświadczenia powiem - ciąża pojawiła się kiedy byłam absolutnie zrezygnowana, przestałam czekać i zajęłam się czymś innym. Lekceważyłam wszelkie objawy wskazujące ciąże, a te nieregularne cykle tylko mi to ułatwiały, bo ciągle myślałam, że jestem przed @. Test zrobiłam dopiero w 7tyg... Szaleńcza radość w rodzinie, a później szpital i zabieg :-( A teraz zobaczymy. Czasami myślę sobie, że znowu za bardzo zaczęłam się na TYM skupiać.

Dorcia, ja po odstawieniu anty, ładnych kilka lat temu nie miałam @ przez prawie pół roku ;-) taki śmieszny ten mój organizm.
 
ja też jak sobie odpuściliśmy to zaszłam niespodziewanie byłam pewna mimo spóźniającej się @ ,że w ciąży nie jestem , no ,a potem też było poronienie i wszystko mi się zawaliło , ale jestem dobrej myśli teraz musi się udać ;)
 
Oj to tak często jest właśnie, że jak już się w zasadzie odpuści, to nagle ciąża ;-)
Tyle, że ja teraz nie chcę odpuszczać, chcę po prostu zajść haha, jak my wszystkie zresztą :-)

Czy jak się spóźnia @ i miałaby to być ciąża, a nie tylko spóźnienie, to mogą pojawić się jakieś objawy, które mogłam przeoczyć :confused: Np jakiś śluz, czy upławy, jakieś bóle, cokolwiek, co wskazywać by mogło, że to jednak ciąża jest :confused:
 
ech, żeby to było tak łatwo odpuścić i nie myśleć o niczym :zawstydzona/y:

wanda na pewno podwyższona temperatura ciała, jeśli faza wyższych temperatur trwa dłużej jak 16 dni od momentu owulacji to jest barrrrrdzo duża szansa, że to ciąża no ale to w przypadku gdy ktoś mierzy temperaturę.

jesli się nie mierzy to czytałam, że niektóre dziewczyny bolą piersi, brzuch boli jak na @ ale to niestety także częste objawy zbliżającej się @ niestety.

chyba nie ma konkretnych objawów, które jednoznacznie wskazywały by na ciążę, a szkoda :baffled:
 
reklama
Witam i ja ;-) W kooooncu weekend :-) Widze u wszystkich pyszne obiadki, aż ślinka leci;-) U mnie dziś była pieczarkowa a na kolacje beda nalesniki, bo moja niunia tak sobie zazyczyla;-)

Dziewczyny która nastepna testuje, bo ja juz sie nie moge doczekac waszych II :tak: Chociaz na wasze popatrze i sie pociesze, bo na moje nie mam co liczyc, ale jutro siadam i zamawiam wiesiołek i inne witaminki i we wrzesniu nigdzie męża nie puszcze w moje magiczne dni ;-) trzymam za Was &&&

mychunia Poczestuj nas rogalikiem;-);-) Ja jutro bede robic szarlotke:tak:

Udanego weekendu!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry