Malusiolka
Potrójna mamusia :D
benfica, dziękuję. Jesteś Kochana :*
Cyntia Kochanie, dziękuję że pytasz :* U mnie tak sobie. Nie mam na nic ochoty. Nawet kremówki, które upiekłam nie ucieszyły mnie ;/ Miałam po obiedzie odpoczywać, ale z teściową i babcią wzięłyśmy się za mycie i gotowanie buraków. Dziadek ugotowane buraki poobierał, a jutro przez maszynkę przepuścimy i do słoików. A jak u Ciebie? Kiedy powtarzasz teścik?
iwo, ciesze się że u Twojej przyjaciółki wszystko w porządku
<przytul> dla niej 
Anna, witaj
Cyntia Kochanie, dziękuję że pytasz :* U mnie tak sobie. Nie mam na nic ochoty. Nawet kremówki, które upiekłam nie ucieszyły mnie ;/ Miałam po obiedzie odpoczywać, ale z teściową i babcią wzięłyśmy się za mycie i gotowanie buraków. Dziadek ugotowane buraki poobierał, a jutro przez maszynkę przepuścimy i do słoików. A jak u Ciebie? Kiedy powtarzasz teścik?
iwo, ciesze się że u Twojej przyjaciółki wszystko w porządku
Anna, witaj
W zeszłym tygodniu jak babcia była, to potrafiła powiedzieć mi, że jej dzieci jak były małe, to były aniołkami, a u mnie to same diabełki. I jeszcze z takim tekstem "Jak można takie dziecko Kochać"
A ja "Dla mnie dziewczynki są wszystkim i nie są diabełkami, tylko dziećmi, które bardzo Kocham. Jak komuś się nie podoba, to niech nie patrzy się na nie i nie dotyka".
Też się wtedy zamknęła i wyszła z kuchni.
no nic, chyba musze sie posluchac ;-)
a wszystko się uda!