reklama

Staraczki 2013

reklama
Macadamia witaj, mój Kuba też miał okres w swoim życiu mając 4 lata, że tupał nogami, płakał nawet wrzeszczał, że do przedszkola nie pójdzie, ale przedszkolanka dała mi dobrą radę. Dziecko przyprowadzić do przedszkola, przebrać i zostawić. Szczerze powiem, że miała kobita rację bo tłumaczyłam, przytulałam, pozwalałam zostawać w domu i było coraz gorzej. W końcu powiedziałam dość. Małemu wytłumaczyłam, że czy będzie ryczał czy nie to i tak do przedszkola pójdzie i koniec. Zaprowadzałam go do sali przebierałam buciki (pani już czekała bo wiedziała co się szykuje) i mówiłam do zobaczenia i wychodziłam nie odwracając się za siebie. Ryk był okropny i czasami to sama ryczałam jak wyszłam z tego przedszkola, ale po 2 tygodniach była poprawa, jakby ręką odjął :-)

Dzięki wielkie, mnie kobiety same wyganiały, no ale masz rację - sama wychodziłam zapłakana...
Trzeba być twardym :tak:
 
centka Kochanie, współczuje Tobie takiej @ <przytul> mocny przytulas, aby przeszło :*:* A męża to masz niezłego :P Biedaczek musiał się męczyć, ale "Cierp ciało, co chciało" :-D:-pMój to rzadko kiedy wypije, ale to jedno piwo. Jakoś go do alkoholu nie ciągnie :)

benfica, najszczersze kondolencję :* <przytul> świeczka dla Twojej babci
[*] :(

Z wyliczeń moich od odstanie @ dzisiaj wychodzi 14 dzień cyklu :D (w każdej chwili może być owulacja). Nawet widzę dużo śluzu płodnego :) Jak się postaram z moim M, to może akurat ten cykl będzie nasz :) Mam taką cichą nadzieje. Wczoraj nawet było u nas przytulanko (nie myśleliśmy wtedy o ciąży, tylko spontan) :zawstydzona/y:

Piaska, moją w przyszłym roku planuje dać do przedszkola. Nie martwię się tym, że nie będzie chciała zostać (jak widzi dzieci, to mamy już nie ma :P), tylko martwię się, czy się wyrobie zaprowadzić ją do przedszkola i później do pracy. Chodzi o to, że Oliwkę trudno ubrać. Majtki jej przeszkadzają :P Jak mam jechać do miasta, to 1h przed wyjazdem Oliwka jest ubrana, bo później czasu mało i można niezdążenie :P
 
Ostatnia edycja:
U mnie temperatura poleciała na łeb. Wątpię żeby jutro wzrosła jakoś znacząco. Ech, aż doła złapałam, a tamten bladzoch pewnie przez test wadliwy lub barwnik z jednej przeciekł na drugą.
 
lamorelka <przytul> Kochana może poczekaj jeszcze z parę dni i wtedy testuj. Nie opłaca się testować przed terminem @, bo później można się zawieść :( Wiem jak się czujesz, bo podobnie miałam. Ale nie załamuj się, może być jeszcze szansa :* Organizm płata nam figle :*
 
Czesc dziewczyny, ja tylko tak szybko bo w pracy jestem. Melduje, że wyniki bad ok, cytologia ok. Jak się przez 6 miesiecy nie uda to mam się stawic na kontrole. Brzuch już zaczal bolec dzisiaj na @ .

Odezwe się do was pozniej :)
 
Witam wszystkie staraczki. Nie było mnie tu od czwartku a tu tyle się działo, że szok.

biedroneczka84 gratulacje, faktycznie strzał w dziesiątkę u Was


Ludzik, Gofka, iwo, Macadamia witajcie


Asica86 gratuluje umowy


Cyntia, lamorela trzymam kciuki


Leemonca będzie dobrze, głowa do góry


Bluecaat gratuluje


mychunia zdrówka życzę


centka80 oj z tymi chłopami, nie znają umiaru


Ja w czwartek byłam z synkiem u okulisty. Cały dzień stracony, bo spędzilismy tam od 8 -14. Dziecko miało 3 razy kropione do oczu, usg. W końcu jak nadeszła nasza chwila badania to biedny usnął. Te lekarki nie mogły go zbadać, on zaspany, a te na siłę mu oczy do góry. W końcu nie mogły dać sobie rady z badaniem to go kazały położyć i mu druty do oczu. Ja z tego wszystkiego się poryczałam, bo nie mogłam na to patrzeć. Jeszcze mój synuś tylko krzyczał "mama mama". Istny koszmar. Najgorsze, że pod koniec tygodnia znowu mamy jechać na badanie - już się boję.

Z dobrych newsów odebrałam wyniki posiewu i wygląda, że wszystko ok. Chyba coś nie tak jest w mojej głowie, bo cały czas mi się wydaje, że mam jakąś infekcję, a badania pokazują coś innego. Wygląda na to, że możemy zacząć staranka. @ się kończy więc myślę, że na dniach można próbować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry