missiiss1301
Kochamy Cię Antosiu :*
Agamemnon
ale co w tym zlego zeby rodzic w znieczuleniu?? Ja osobiscie jakby mnie zmusili do porodu sn to tylko ze znieczuleniem, mialam przyjemnosc juz sie meczyc i jak bede w ciazy bede robic wszystko zeby miec cesarke, bo jak znow kilka dni mam miec skurcze na ktg 90-100 i po podaniu oksytocyny probowac rodzic z bolami, mega bolami 8 godzin i miec rozwarcie dalej 7 cm, to sie nie dziwie ze im zemdlalam 3 x, moj maz mowil ze tak sie bal o mnie jak nigdy. W koncu mnie wzieli na cesarke i chwala Bogu! Nigdy ale to nigdy nie bede rodzila po zalozonym szwie sn, absolutnie! Mam tak zle doswiadczenia ze dziekuje. A zalozyc szew mi musza oewnie znow w 16 tc jak bede w ciazy bo mam niewydolnosc szyjki i pod wplywem ciezaru dziecka szyjka mi sie otwiera. Ja nie uwazam zeby porod w z nieczuleniu byl zly, przynajmniej kobiety mniej odporne na bol moga kojarzyc sam akt rodzenia za dobre wspomńienie a nie za udreke, mam kolezanke ktora powiedziala ze nie bedzie miala wiecej dzieci. Rodzila sn, ma juz 35 lat i corke w wieku 6 lat. Dalej podtrzymuje zdanie. Po trudnym i bardzo bolesnym sn bez znieczulenia, musiala miec plastyke pochwy bo ja dziecko porozrywalo. W sumie sie jej nie dziwie. Chyba tez bym sie bala.
Kurde ale napisalam
ogolnie kiedys tez lubilam ogladac ten program ale go przestalam ogladac bo zaczynalam sie nakrecac na drugie dziecko
A wtedy m jeszcze nie chcial hehe.
w ogole dzisiaj maz oficjalnie po rozmowie powiedzial mi ze tak, staramy sie o dziecko i chce miec je ze mna, jupiiiii!!!:-)
Czyli nie czekamy
jak nie zajde do konca roku sama to ide po clo w styczniu 
ale co w tym zlego zeby rodzic w znieczuleniu?? Ja osobiscie jakby mnie zmusili do porodu sn to tylko ze znieczuleniem, mialam przyjemnosc juz sie meczyc i jak bede w ciazy bede robic wszystko zeby miec cesarke, bo jak znow kilka dni mam miec skurcze na ktg 90-100 i po podaniu oksytocyny probowac rodzic z bolami, mega bolami 8 godzin i miec rozwarcie dalej 7 cm, to sie nie dziwie ze im zemdlalam 3 x, moj maz mowil ze tak sie bal o mnie jak nigdy. W koncu mnie wzieli na cesarke i chwala Bogu! Nigdy ale to nigdy nie bede rodzila po zalozonym szwie sn, absolutnie! Mam tak zle doswiadczenia ze dziekuje. A zalozyc szew mi musza oewnie znow w 16 tc jak bede w ciazy bo mam niewydolnosc szyjki i pod wplywem ciezaru dziecka szyjka mi sie otwiera. Ja nie uwazam zeby porod w z nieczuleniu byl zly, przynajmniej kobiety mniej odporne na bol moga kojarzyc sam akt rodzenia za dobre wspomńienie a nie za udreke, mam kolezanke ktora powiedziala ze nie bedzie miala wiecej dzieci. Rodzila sn, ma juz 35 lat i corke w wieku 6 lat. Dalej podtrzymuje zdanie. Po trudnym i bardzo bolesnym sn bez znieczulenia, musiala miec plastyke pochwy bo ja dziecko porozrywalo. W sumie sie jej nie dziwie. Chyba tez bym sie bala.
Kurde ale napisalam

ogolnie kiedys tez lubilam ogladac ten program ale go przestalam ogladac bo zaczynalam sie nakrecac na drugie dziecko
A wtedy m jeszcze nie chcial hehe.w ogole dzisiaj maz oficjalnie po rozmowie powiedzial mi ze tak, staramy sie o dziecko i chce miec je ze mna, jupiiiii!!!:-)

Czyli nie czekamy
Po cichu gratuluje i czekam na weekendowe testowanko z &&&& zacisnietymi
trzymam kciuka za kolejny raz tym razem się musi udać