reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

Wrzucę jak mi forum pozwoli bo coś zdjęć nie chce mi dodać. Właśnie co do tego skoku, to sama jestem mocno zdziwiona, bo ile wykresów przejrzałam chociażby na ovufriend, czy to co tłumaczyła mi kiedyś kobietka od npru temperatura podczas @ powinna spaść, jak nie od razu to powoli, ale spaść. Dzisiejsza jest zmierzona tak jak zwykle dowcipnie, o tej samej godzinie, po 7 godzinach snu. Aż pod pachą zwykłym termometrem zmierzyłam, czy przez przypadek ja jakiejś temperatury nie mam bo może coś mnie łapie, ale tam było 36,8, więc nic nadzwyczajnego.
 
reklama
Lamorela mam nadzieję tylko że jak to fasolka to krwawienie nie zagraża maleństwu...może utworzył sie jakiś krwiak nie groźny, albo poprostu złuszcza się to co nie potrzebne yyy nie wiem, ale jak będziesz mogła to wrzuć zdjęcie. A może bete byś zrobiła??.

Ja już zasypiam, jestem wypompowana a nic takiego nie robiłam, kompletnie brak energii
 
Bety na razie nie robię, poczekam sobie z tym, jeżeli to początek cyklu to pójdę na badania hormonów, a mąż chce iść na badanie nasienia, jeżeli to fasolka to i tak pójdę do gina niedługo (a nóż widelec da mi skierowanie na darmowe badania hormonów!)
 
Gosia, a może jednak będzie fasolka :) Ja odczuwałam takie pobolewanie 23 sierpnia i wydawało mi się, że to owulacja. Po tygodniu dostałam plamień (mało ich było) wydawało mi się, że to implantacja. Jak nie ma @ jest nadzieja, mnie przez dłuższy czas bolało jak na miesiączkę, ale jak widać do tej pory nie mam, a dzisiaj 30 dc.

lamorelka, jeżeli cykl miałaś 22 dniowy i w nim robiłaś betę to się nie dziwie, że nie wyszła. Możliwe jest, to że owulację miałaś parę dni temu, a teraz masz implantację. Za co trzymam kciuki &&& :* I nie idź na betę, bo nie wyjdzie. Poczekaj z tydzień, albo dwa tygodnie żeby mieć pewność, że jednak było zapłodnienie. I jak było to wtedy beta powinna wyjść :)
 
lamorela załaduj nam tutaj zdjęcie testu :tak: my ocenimy czy jest tam choć mały cień cienia :tak:

karola hejka co tam u Ciebie? Cykl z owulacją czy bez? Wy też już dość długo się staracie prawda?

Ja dziś rozmawiałam z moją mamą na temat jej 4 ciąż. Pytałam czy długo się starali bo nam jakoś nie wychodzi i mi powiedziała, że od razu :-( a ja już pół roku i nic :wściekła/y: Pytałam ją również o drugi poród czy też tak boli jak za pierwszym razem to się śmiała, że to samo no to ja na nią oczy wywaliłam :szok: i mówię że jak 1 wyleciało to to 2 już powinno wyjść lżej, no tak się śmiałyśmy jak głupie do sera :-D. Fajnie tak z kimś pogadać.
 
GOSIA-mnie tez caly czas boli brzuch jak na @, a okazalo sie ze to fasolka:-) LAMORELA-Bedzie dobrze&&&&&&&&&&MALUSIOLKA-jak tam u Ciebie?
 
Hej laski..:-) Podczytuję was,ale wybaczcie,tak się stresuję jutrzejszą wizytą u ginki,że nie mogę się skupić.:-D Mam jutro na 10.30...dzisiaj 34dc,@ oczywiście brak,ale akurat u mnie to żadna nowina przy tak popieprzonych cyklach...:dry: W każdym razie od wczoraj strasznie bolą mnie sutki,nigdy czegoś takiego nie miałam...no takie wrażliwe są bardzo. Nie przypominam sobie,żebym kiedykolwiek tak miała przed okresem,ale nie chcę się nakręcać...Gdyby to jednak była ciąża,to ginka jutro na USG raczej jeszcze nic nie zobaczy,prawda?? Musiałabym najpierw chyba test zrobić,ale wstrzymałam się właśnie do jutrzejszej wizyty...może można to poznać po badaniu ginekologicznym,co??? Cholera,nakręcam się jak głupia,a pewnie nic z tego nie będzie...No nic,jeśli się w tym cyklu nie udało,to przynajmniej mam nadzieję,że ta babka mnie nie oleje jak mój poprzedni gin,zwłaszcza,że od zaczęcia intensywnych staranek właśnie mija rok....Ehhh...
 
Karotka ja bym na Twoim miejscu przed wizyta zrobiła test lub bete, żeby lekarz wiedział na czym stoi. Teoretycznie po szyjce może podejrzewać ciąże, ale być może jeszcze być za wcześnie nawet na pęcherzyk. U mnie z nadią późno było widać, tydzien po terminie @ lekarz jeszcze na usg nic nie widział, ale dzięki temu że zrobiłam testy wysłał na bete.
 
reklama
Karotka sądze tak samo jak wiikki na usg to za wcześnie, jak byłam u gina w pierwszej ciąży to po szyjce właśnie rozpoznał ciąże, tym bardziej że test był pozytywny.

Test kupiłam, czekam aż zachce mi się siusiu i zatestuję, boję się AAAAA
 
Do góry