jussastar ja też tak myślę, że to migrena w pełnym wydaniu. Jak byłam mała miałam podobne objawy ale mineło. Odezwało się jak brałam anty więc odstawiłam po jakimś czasie i mineło. Wróciło po wstrząśnieniu mózgu. Mózg dostał takiego porządnego kopa, że teraz to już nic nie pomoże, nie dość, że mam migrenę id zbyt prostego kręgosłupa szyjnego, to jeszcze to. Po wstrząśnieniu coś walnęło w hormonach i się zaczęło. Ujawniła się tarczyca, bo tak bywa, ze w skutek stresu, chorób itd może ujawnić się choroba autoimmunologiczna. Jak zaczęłam leczyć tarczycę, to stopniowo wraz z regulowaniem sie tarczycy zaczęła wyłazić na wierzch migrena. Migrena z wszelkimi objawami.
Jeszce makaron wrzucę do szpinaku i gotowe.
Pranie się pierze, później następne, Jak powysycha to ręczniki jeszcze mam do wstawienia ale to chyba nie dzisiaj.