Dzięki Dziewuszki za polecenia obiadu

Przed @ to ja mam ochotę na wszystko i na nic, ale doszłam do wniosku, że zrobię coś z kuchni meksykańskiej - proste i szybkie.
Może się komuś przyda - jest to przekopiowane danie z meksykańskiej knajpy, ale tak wiecie - na oko :-)
Pierś z kurczaczka kroję w kostkę, przyprawiam przyprawą do kurczaka i odrobinka chilli, następnie smaże - tak wiem, wiem niezdrowo,ale cóż... :-)
1 puszka czerwonej fasolki, 1 puszka kukurydzy i 1 puszka pomidorów - odsączam z zalewy i wszystko miksuje na miazgę (wg. uznania można dodać cebulkę, najlepiej czerwoną - ale ja nie przepadam za cebulką). Do tego a'la farszu dodaję również odrobinkę chili. Ową miazgę dodaję do kurczaczka i farsz gotowy

Można troszkę go poddusić, żeby zrobił się gęściejszy
Sosy:
quacamole - starte awokado z cebulką (ja dodaję sproszkowaną), odrobinka czosnku i sok z połowy limonki/cytrynki - wszystko to mieszany i jeden sosik gotowy

ranchera - miksuję paprykę bez skórki, do tego dodaję przecier pomidorowy - przyprawy, chilli, cebulka wg. uznania
i crema blanca - śmietana 12 % - dobra bo przełamuje ostrość
Farsz pakuje do tortilli

oblewam 3 sosikami i całość podaję z ryżem curry i kapustką chrzanową
Wybaczcie, ale nie jestem dobra w pisaniu przepisów, ani też w gotowaniu

dlatego to troszkę zawile napisałam :-)