Hej dziewczyny,
Anula – gratulacje!!! To cudowne wieści. Czyli jednak odpuszczenie skutkuje!!
Ja też odpuszczam forum. Nie mierzę temperatury. Zajmuję się czymś innym. Po pierwsze obiecałam to mężowi, że jeśli wyniki będą ok, to wyluzuję. On sądzi, że wszystko z nami ok, tylko za bardzo się spinamy. Więcej spontanicznego seksu, mniej myślenia o tym… I tak miałam to napisać, a Anula tylko mnie w tym umocniłaś. Pamiętasz, pisałam Ci, że jeśli wyluzowanie poskutkuje u Ciebie – robię to samo. Mam dość myślenia, ciągłego analizowania wykresów, itp. A później przeżywania z kolejną @... Kupiłam zioła ojca Sroki, pójdę jeszcze do endokrynologa na wizytę bo zrobiłam kolejne badania tarczycy. I chowam termometr do szafy… : )
Trzymajcie kciuki, żeby się udało!
Powodzenia Wam wszystkim! : ) Mam nadzieję, że zajrzę tu już z dobrymi nowinami i Wy będziecie miały dla mnie takie same!! : )
Pamiętajcie o mnie! :-)