• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

Dziękuje Wam bardzo za wsparcie ...
Jak się sypie to w najgorszym momencie ..
Święta były nerwowe bo P się beznadziejnie czuje przez ta prace no ale teraz to musi być chyba tylko lepiej ..
Pieniądze odlozylismy na to zeby kupić jakiś samochod i moja babcia sie nam dolozyla bo jezdzimy golfem 3 i strach tyle kilometrow nim robic a teraz to nie wiadomo czy nie pójdą na życie .. Zależy kiedy P prace dostanie ehh nawet mi się o tym myśleć nie chce ..
Ja za opiekę nad małym kokosow nie mam wiec oby P się udało cos znaleźć ..

Buziaki dziewczyny :)
 
reklama
Ja już po manewrach. Rodzinkę troszkę odwiedziłam i dopiero w domu zlądowałam.

Dzięki za kciukaski.

Jak byłam w Z.G. to stanełam koło szpitala i leciałam do toalety bo miałam wrażenie jak na @ a tam glutowaty budyń z nitkami krewki. wilgoć w gatkach do teraz. Bardxosz to ciekswe zdarzenie.
 
Jołasiu - ja Ci bardzooooo kibicuję (ale nic nie napiszę :-))! Od 2008 r.to jest naprawdę kawał czasu i wierzę, że to ten cudowny moment...ale nie nazwę rzeczy po imieniu. Może Wam się to wyda głupie, ale wolę nie zapeszyć;-) Ogrom &&&&&&& w Twoją stronę Kochana! :-)


A swoją drogą, wracając do tematu boleści brzuszka związanych z płynem owulacyjnym, to czy w trakcie tych boleści też masz mokrą bieliznę, wkładkę w tym czasie? Ja podczas tych 2-3 dni miałam wrażenie jakbym się posiusiała...średnio co kilka godzin musiałam zmieniać bieliznę bo nawet wkładki nie dało się przykleić.. Wybaczcie za moją bezpośredniość, ale kto pyta nie błądzi, a przecież wszystkie jesteśmy kobietami i co kobiece nie jest nam obce :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Watpliwosc, brak @ może oznaczać ciąże lub stres. Kochana, nie denerwuj się tak (wiem, że ciężko się nie denerwować), ale spróbuj się czymś zająć. Przykro, że tak u Was jest. W końcu się ułoży i Twój narzeczony coś znajdzie :* Bardzo mocno trzymam kciuki, aby się szybko udało

Blair, jeszcze trochę i nie będziecie musieli oglądać się tak za dzieciaczkami, bo będziecie mieć swojego brzdąca :):*

Aschlee, piękny suwaczek :*

Dziewczyny, jak tam wizyty u lekarza? :D

My już po obiedzie i teraz muszę czekać, bo między 17-20-tą ma ktoś z administracji chodzić i sprawdzać wylot kominowy ;) Mam nadzieje, że szybko przyjdą, bo nie lubię czekać.
 
Kochane cioteczki forumowe moje małe szczęście ma 2,39 cm, zdrowe serduszko i machało rączką i nóżką :biggrin2:

na złe wyniki moczu mam jeszcze zrobić posiew, dziś mi założyła kartę ciąży i dała skierowanie na badania prenatalne dzięki czemu będę je miała na nfz :-D no i zaś mam luteinę brać, ale czego się nie zrobi dla maleństwa :biggrin2:

Zobacz załącznik 621757Zobacz załącznik 621758
 
reklama
Jołasiu - dzięki za odpowiedź :) czyli to normalne :-)

Mychunia - piękne, piękne, przepiękne foteczki! :tak: rośnij zdrowo Dzidziu ! :* Całusy od BB Ciotki Klotki :D

Uleńka - a jak się czuje nasza przyszła Mamunia ? :) jakieś objawy, dolegliwości ? :-) Coś mało tutaj Ciebie ostatnio moja droga BB Koleżanko :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry