Mychunia, - durzy już ten twój dzieciaczek.
Karowit, - ladna wysoka beta.
Zupka była przepyszna, mięsko i całe mnóstwo warzyw. Mąż najadł sie zupka. Drugiego nie chciał więc mam obiad na jutro. W takiej sytuacji jutro będe próbowała zrobić placki tortilly z m kukurydzianej i ryżowej.
Nawet nie tesknie za pieczywem pszennym. Makaron domowy wychdzi super, reszta nawet ladnie sie ususzyła, kluski jaglane też pyszne. Chleb zjadliwy a biszkopty z lnem sa takie dobre ze M garsciami zajadal sie nini bez zadnego dodatku.