Oj Asieńka - gratulacje. Pamiętasz jak pisałam że wyjazd dobrze Ci zrobi, bo wtedy wiele się przestawia. Miałam mega nosa do tego:-) W pracy wyniuchałam ciąże kilka miesięcy temu u jednej babki a po dwuch msc oazało się zo ina wtedy była w ok 5 tygodniu i sama niebyła faktu świadoma.
Probowałam w pracy wejśc na neta ale ten z komórki strasznie uciekał. Burze poszły bokiem, ok14 sie wypogodziło i dosmalilo. W biurze przy klimie 28 w porywach do 31 stopni. A tak w ogóle to czasu nie było nawet zjeść i do toalety wyjsc.
Dobrnoc.