Dzień Dobry

Więc od początku,
Asiaszw, Gabis- gratuluje, cieszę się razem z Wami.
Nie jestem na bieżąco, przeleciałam szybko po stronach, okrutnie dużo do nadrobienia, ale Was i Waszych fasolinek przeoczyć nie mogłam

Niech rosną Wam brzuszki, niech przybywa Wam kilo, cóż za radość.
Iwo- dziękuję, że pytasz.
Jestem 6 dni po histeroskopii, zabieg miałam o 8 rano, a o 16 byłam już w domu

zero bólu po zabiegu, krwawienia również o ile już to 3 dniowe plamienie. Wycieli polipa, który okazał się mniejszy niżeli usg wskazywało. Jajowody obustronnie drożne, i cała reszta ,macicznych, spraw w porządku. Za 3 tyg. wynik hist- pat.
9 lipiec wizyta kontrolna.
Po ustaniu plamienia dostaliśmy zielone światło, natomiast zdecydowaliśmy że, potraktujemy ten cykl zupełnie na luzie.:-)
Pójdę za 3 tyg. na wizytę kontrolną, podglądnę jak się moje jajeczka mają i dołączę do ,staraczek,
Ściskam każdą z osobną, Wszystkim się nam uda, potrzeba czasu i cierpliwości. Każda z Nas będzie tulić maleńkie Cudo w ramionach, nie może być inaczej.
Miłego dnia, mligocka.
Edit: wlazłam ostatnio na wątek, ciąża po poronieniu, naczytałam się historii i ... płakałam , przestać nie mogłam. Tak bliskie są mi te wszystkie emocje. Boże, gdzie Ty jesteś...?