Hej Dziewczynki.
Mligocka lubie jak jestes u nas tak czesto. U mnie Inofolic na śluz nie zadziałal, ale jak widać i bez tego się udało
Jak widzisz Asieńko, mam okresy pisaniowe, mniej pisaniowe i okresy , gdzie potrafię podczytywać z przyczajki a pisanie idzie jak po grudzie

To zupełnie jak z książką, sa okresy czytaniowe,gdzie potrafię przeczytać 5 ksiażek w miesiącu, okresy mniej czytaniowe, i okresy gdzie patrzeć na książki nie mogę.
I nasza poranna konwersacja z mężem, jakże dziecięca.:-)
On: Ty to nie masz zdrowia dziuba !.
Ja: Wiemy to nie od dzisiaj, ale kochasz mnie NAWET jak jestem chora, prawda?

On:kocham moja dziewczynkę, kocham!

( mocno przytula)
Jak mi tęskno do dzieciństwa,gdzie wszystko było takie proste, czarne lub białe.
Jakiś roku temu byłam na weselu kuzynki, po ślubie wyjechała za granicę,przez ten czas mnóstwo telefonicznych rozmów, maili ,i wszechogarniająca tęsknota za minionymi chwilami, razem przeszłyśmy przez okres dzieciństwa, następnie dojrzewania, pierwszych miłości, pocałunków ... Tak bardzo tego brakuje. Była jak siostra, której nie miałam.
Ech.. jakiś taki dzień wspomnieniowy mnie złapał, wybaczcie.
I jakby tego wszystkiego było mało to jeszcze krew z nosa leci i leci , przestać nie chce.
