Hejo!
Gabis- nooo czekałam na Twoje mdłości, Kochana

U mnie, na szczęście ten etap zakończony, choć od czasu do czasu się przypomni, ale dzięki Bogu rzadko. Ale się ciesze, ze idziesz na L4. Nie będę sama, hihi. Jeszcze kojarze, że Iwo niedługo też będzie na zwolnieniu.
Wątpliwości- myślę podobnie jak Dziewczyny. Trzeba wziąć chłopa za fraki i pogadać. To najlepsze rozwiązanie. Może jak powiesz mu co czujesz, to on będzie bardziej zwracał na to uwagę. Jedno jest pewno, nie możesz tego tak zostawić, bo się Kochana wykończysz, tym bardziej, że dodatkowo nie jesteś w swoim kraju wśród rodziny i bliskich. Ściskam kciuki!
Iwo- mi na ból gardła pomagały takie galaretki do ssania w różnych smakach, (ja uwielbiałam wyjątkowo smak porzeczkowy) które są bezpieczne dla Kobiet w ciąży. Nazywają się ISLA i powinnaś je znaleźć w każdej aptece.
Ja pojadłam 2 bułki na śniadanie i pękam.
