Julia a nawet sie nie orientuje ile te badania kosztują... W każdym razie chetnie pomogę.
Dziewczyny ja jestem osoba która nie wierzy w przypadki, ale od kilku miesięcy wmawiam sobie te przypadki, bo zawsze gdy jest czas płodny to dzieje sie cos co uniemożliwia staranie, a to sie owu przesunie, a to G nie ma ochoty czy boli go głowa, a to akurat jakiś wyjazd. Teraz to samo mam owu, piękny sluz wszystko cacy poza G... Cóż sama sobie dziecka nie zrobię. Moze Wam wydać sie to błahe ale mi nie, jak czytam ze Wasi faceci sie starają razem z Wami ze czekacie na dwie kreski ze je widzicie z jednej str jest fajne bo mocno Wam kibicuje ale z drugiej str jest przykre bo wiem ze nie mam na co czekać. Decyzja o dziecku wydaje mi sie ze to jak dotąd najlepsza metoda antykoncepcyjna jaka stosowaliśmy... Nie chciałam znikać bez słowa dlatego napisałam.
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
Dziewczyny ja jestem osoba która nie wierzy w przypadki, ale od kilku miesięcy wmawiam sobie te przypadki, bo zawsze gdy jest czas płodny to dzieje sie cos co uniemożliwia staranie, a to sie owu przesunie, a to G nie ma ochoty czy boli go głowa, a to akurat jakiś wyjazd. Teraz to samo mam owu, piękny sluz wszystko cacy poza G... Cóż sama sobie dziecka nie zrobię. Moze Wam wydać sie to błahe ale mi nie, jak czytam ze Wasi faceci sie starają razem z Wami ze czekacie na dwie kreski ze je widzicie z jednej str jest fajne bo mocno Wam kibicuje ale z drugiej str jest przykre bo wiem ze nie mam na co czekać. Decyzja o dziecku wydaje mi sie ze to jak dotąd najlepsza metoda antykoncepcyjna jaka stosowaliśmy... Nie chciałam znikać bez słowa dlatego napisałam.
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Dokładnie czułam kiedy mam owulację, robiłam też testy, byłam pewna że tym razem się uda. Owulacja była 14 dc. Od 18 dc pobolewał mnie brzuch i piersi ( które nigdy mnie nie bolały w cyklu ) Od 20dc biorę luteinę. Ginekolog zapisał mi ją od 14dc ale poczytałam na forum i posłuchałam Waszych rad że to za wcześnie. Dziś jet 24dc rano zrobiłam test i wyszedł negatywny , może to jeszcze za wcześnie ale wydaję mi się że jeśli byłabym w ciąży to pojawiłby się chociaż jakiś cień... :-(Nie wiem co mam więcej robić. Byłam u gina przebadał mnie , stwierdził że wszystko jest ze mną dobrze. Mąż nawet nie chce słyszeć o jakimś lekarzu. Bierze leki na nadciśnienie i cholesterol. Z drugiej strony ja miałam dwa ciężkie lata, żyłam w mega stresie. Teraz też tak do końca nie jest wszystko dobrze. Byłam też zapracowana. Wiem że muszę wyluzować. Dlaczego tak jest że jak się tak mocno chce to nie wychodzi?? Wiem że powinnam się odstresować i wyluzować ale jak to zrobić, jak ja myślę teraz tylko o dziecku???