Witajcie Dziewczyny po kilku dniach przerwy. Nie mogłam nic pisać jakieś 5 dni i czuję się, jakby mnie tu z pół roku nie było. Chybz z 1,5 h czytam posty z ostatnich kilku dni
Shawty i
mylovebaby - witajcie i kciuki żeby sie szybko udało.
Rurka,
KasikP i
kasikz - GRATKI!!! Strasznie się cieszę, niezły wysyp brzuszków!
Ja wróciłam dzisiaj i ewidentnie mam płodne, brzuch boli, śluz jak marzenie i nic z tego, bo M. ma w czwartek badanie żołnierzykow i na 5 dni przed abstynencja

Tak że, kurde, tym razem nic z tego...
Słuchajcie, poszłam wreszcie zbadać tarczycę, bo sie tyle nasłuchałam. No i w normie wszystko, więc to już na pewno odpada. Pozostaje odczekać wyniki nasienia.
Pozdrawiam wszystkie zafasolkowane i staraczki
