Witam dziewczyny

Trochę się opuściłam, ale starałam się na bieżąco was czytać. My dalej nad morzem,jest super. Pogoda idealna, takiej jeszcze tutaj nie mieliśmy jak przyjeżdżaliśmy.
Wszystkim gratuluje II kreseczek, nowe dziewczyny witam i życzę powodzenia.
My na luzie, staramy się, ale nie napinamy się. Nie wiem, który to dzień cyklu, bo nie liczę, chyba teraz na dniach powinnam mieć owulację, ale nie mierze temp. więc nie jestem pewna. Mam w domu testy, ale mam zamiar kupić tutaj nad morzem, może przyniesie mi szczęście :-):-) Ale powiem wam dziewczyny, że jeszcze tak do tego ze spokojem nie podchodziłam, może to wina urlopu i wypoczynku.
Jeżeli chodzi o inofolic to Ja zaczęłam brać chyba od 7dc po 2 saszetki, rano i wieczorem. W pierwszym cyklu jego stosowania bardzo czułam prace jajników, teraz mniej, ale może to i lepiej.
pozdrawiam z nad morza

