reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Wczoraj powiedziałam w pracy o ciąży, tak mi strasznie ulżyło, bo szef nawet to dobrze przyjął. Dzisiaj dzwoniła żona drugiego szefa. W jej głosie nie wyczułam radości, powiedziała mi, że ich bardzo zaskoczyłam i, że będę raczej musiała zostać do 20 października. Powiem szczerze, że siedzę własnie w pracy i mam łzy w oczach. Chce mi się beczeć. jestem strasznie już zmęczona, nie mam siły na siedzenie tutaj od rana do późnego popołudnia. A teraz jeszcze zaczął się rok szkolny i przedszkolny i gonię od wczoraj od rana. A jeszcze cały czas ten strach, żeby dzidzi się coś nie stało, bo w drugiej ciąży omal nie straciłam dziecka przez dźwiganie, a w tej pracy nie da się nie dźwigać. Poszłam im na rękę, bo już w sierpniu miałam dostać L4, ale nie chciałam, żeby nie zostawić ich na lodzie z dnia na dzień. To teraz mam za swoje. Mam już dość. A miało być tak pięknie. Najgorsze jest to, że jestem strasznie rozkojarzona, w końcu to normalne w ciąży i łapie się na głupich błędach, a w tej pracy tak się nie da. Tu bierzesz odpowiedzialność za wszystko, a szczególnie za pieniądze, które ludzie wpłacają, a nie jest ich mało. Jak Ja popełnię jakiś błąd, to Ja będę musiała oddać z własnej kieszeni. Odechciało mi się wszystkiego:-(
 
Majdaczjku bardzo mi przykro. Widzisz takie sa baby... faceci to zupelnie inaczej podchodza do wszystkiego. Mam nadzieje ze sie jednak ulozy...

Babydust trzymam kciuki.

Tinus przykro mi :(

Aschlee jutro? :)

Mississ, Mychunia &&&&&&&&&&

Zmykam kochane bo w pracy jestem :/
 
Tabasia prędzej po niej bym się spodziewała, że to zrozumie, bo jest kilka lat młodsza ode mnie i ma już trójkę dzieci, więc kto lepiej zrozumie matkę jak nie druga matka.
Ja bym jeszcze została, ale nie mam w ogóle na to siły. Z dnia na dzień jestem coraz słabsza. A jeszcze to dźwiganie, nie chcę stracić mojego dzidziusia :-(
 
Echhh po prostu nie oplaca sie byc czasami w porzadku bo widzisz jak na tym wychodzisz :/ naprawde niefajnie sie zachowala. Tym bardziej ze moglabys im z dnia na dzien rzucic l4. Po takiej akcji to ja bym chyba tak zrobila. I nie dzwigaj!!!!!!
 
majdaczku przykro mi :(
ale pamietaj ze dzidzia najwazniejsza a oni nie moga ci powiedziec ZE MINIMUM musisz siedziec do tego dnia , wiem ze jestes odpowiedzialna i chcialas byc fair ale to tak naprawde szefostwa problem jak we wrzesniu nie znajda nikogo

no i niestety z wlasnego doswiadczenia widzialam ze to wlasnie kobiety sa mniej wyrozumiale do kobiet w ciazy czy z malymi dziecmi , jak ktos pyszczy ze kobieta w ciazy bez kolejki wchodzi to ZAWSZE jest to inna kobieta, dla mnie zalosne :(
 
Kochanr ja tylko na chwile;-)

Tinus mam nadzieje ze uda sie zajsc w kolejnym cyklu..odpocznij

Dziewczyny trzymam mocno za was kciuki;-) mysle o eas ale niemam czasu na czytanie:/

Pogoda u nas piekna;-) duzo basenu i zwiedzania okolicy i tsk myslimy by lagune Balos zobaczyc bo to daleka podroz ale z tego co wiem to warto!!!!

Aschlee jak dobrze wyczytalam to tetujesz jutro wiec &&&&&&& zajrze i chce piekne wiesci;-)
 
reklama
Julia testuje kochana o ile testy mi dojda...jakos jestem dobrej mysli ale boje sie kolejnego strzala w dziob od losu...ze organizm mnie robi w konia mimo ze nie zwracam na niego uwagi a ta wredna cholera zas przyjdzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry