Hey laseczki ....
Dopiero usiadlam grr ... i dzien zakonczylam "tancem z mopem" ... psiutek tak brudZI ze szok .. a to mu się wyleje ... a to lapkowe ślady z ogrodka ... no ale coz ;-) malusi jest .... wczoraj tak budzik nadtawilam ze nie wiadomo dlaczego ale nie zadzwonil ... spoznilam sie 30 minut ... no ale spoko i tak robota cos się nie kleila ....
Zaraz znowu dzien sie kończy i byleby do piątku ....
Za wizyty trzymam kciuki ;-)