Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Czasami warto przeczytac czyjas historie by zrozumiec jak starania i strata maluszka wplywaja na psychike, ja psychicznie jestem oslabiona i poronienie u mnie spowodowalo taka zmiane podejscia do zycia itp, ze nigdy juz nie bede taka jak kiedys.
Aschle ja staram sie podniesc glowke do gory, ale opornie mi to wychodzi powodzenia w pracy, ja jeszcze poltora godziny jstem u dzieciakow. Julka dopoki nie stracilam dziecka to nie umialam sobie wyobrazic jaki to bol
Lux ja wiem ze czasem jest ciezko bo wiesz ze mnie tez dopadaja mega doly...ale nie ma innego wyjscia jak myslec pozytywnie.Wiem ze to marne pocieszenie ale masa lekarzy wlacznie z genetykami mowi ze po jednym poronieniu jest taka sama szansa na bezproblemowa ciaze jak u kobiet bez poronien.
Czasu nie cofniemy kochana i nie zmienimy tego co sie stalo.Ale musimy myslec ze kolejna Fasolka bedzie chciala zostac z nami juz na zawsze
Aschlee ja Ci powiem, ze najbardziej moj tata czeka na wnuka a ja czuje sie taka bezwartosciowa ma juz wnuczke przyszywana, ale chce takiego wnuka z jego krwi, wiesz, o co chodzi...