• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Kasik, obejrzałam pierwsze dwa odcinki i się znudziłam... Dla mnie zbyt "typowo amerykańskie". Natomiast "Chirurgów" i "Dwóch i pół" oglądam ;-) Oglądałaś "Lost"?

Aschlee, ja właśnie ściągnęłam sobie i zaczynam czytać :tak: A serial oglądałaś? Podobny do książki? Właśnie, ja już za Wami nie nadążam, są te trojaczki? :-p Ach, Niemcy... Uwielbiam ten kraj, kiedyś Cię odwiedzę :-p

magdalenka, trzymam kciuki, żeby wszystko było w jak najlepszym stanie! :-D

A mnie się ovu samo nie aktualizuje na suwaczku :-( Była kiedyś dyskusja o IKEI, dziewczyny, łóżka też stamtąd macie? Polecacie? Bo moje się zawaliło :zawstydzona/y::eek:
Oh, naleśniki! Nie wiem, która pisała, ale narobiłaś mi smaka :crazy: A ja mam lasagnę dzisiaj :-D

Malusiolka, dzięki ;-) Teraz mówi 28., ale nie przenoś, bo się wkurzam na ten wykres. Pożyjemy, zobaczymy ;-) Nie stresuj się egzaminem, będzie dobrze! :-) Ja się stresujesz to to zjada Twoją wiedzę, wtedy będzie źle, także o tym nie myśl ;-) Ja pisałam egzamin językowy i tak się zestresowałam, że się jąkałam na części ustnej i musiałam powtarzać kilka tygodni później, bo inaczej bym go nie zdała :zawstydzona/y:

Bezdzietna, no coś ty?! :szok: Nie poddawaj się, dziewczyno! Ja od ponad dwóch lat się staram, niczego u nas nie zdiagnozowali, a nadziei nie tracimy! Nie można się poddawać, doskonale rozumiem, że masz wątpliwości, ale nie daj się im! :no: Zaciskam kciukasy, dziewczyno, staraj się o dzieciaczka, jak coś zdiagnozują to Ci pomogą, w końcu zajdziesz i będziesz z siebie dumna, że nie dałaś się wątpliwościom! :tak: Obiecuję Ci to, kochana ;-) Szanuję Twoją decyzję, ale radzę Ci ją jeszcze przemyśleć. Zrelaksuj się, nie myśl o dzieciach, badaniach, problemach, da Ci to nową siłę i na pewno jak już wrócisz do życia, to będziesz miała pełno nowej energii na starania :tak: A myślałaś o tym, co się stanie jak nic nie wyjdzie na badaniach? Poddasz się? :no:
 
Ostatnia edycja:
SSmama uwierz mi że wyjdzie jestem w stu procentach pewna że mamy problem. Trzy lata starań jakieś leki na poprawę jakości nasienia i nic musi być coś nie tak



Aschlee trzymam kciuki za trzy sztuki!
 
Bezdzietna może nie powinnam doradzać bo ja początkująca jestem, ale widzę co się dzieje u moich znajomych, u rodziny. Może to faktycznie dobry pomysł, może na trochę odpuścić, zająć się czymś innym, oczywiście nie stosować antykoncepcji, le nie liczyć dni, nie mierzyć temp, odpuścić sobie chwilowo forum, bo może tu jest blokada psychiczna?
Szczerze? wszyscy znajomi którzy starali się o dziecko kilka lat, jedni nawet ok 10, to dopiero gdy odpuścili udawało się! czasem oderwanie się to była nowa praca, hobby, adopcja dziecka.
Wierzę że i Wam się uda!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry