• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

Wczoraj mialam szalony wieczor-stary po pracy pobiegl po gumy mietowe do sklepu i pisze, ze mam przyjechac, bo jego kolega lezy pijany i nie ma mu kto pomoc :/ mowie, a co ty samarytanin? Pojechalam po zone Macieja pania Anie a ona jak go zobaczyla to myslalam, ze go zabije :-D suma sumarum z Tomka pomocy wyszlo tyle, ze pani Ania sama zostala z Maciejem pod sklepem, bo nie iudalo sie go ani prowadzic ani do auta wsadzic :-D no masakra...
 
reklama
Hej dziewczyny ;) życzę każdej koleżance miłego dnia.

Ewela Skarbie to pierwszy cykl i oby ostatni. Tulimy Cie. Glowka do góry

Lux współczuję tej kobiecie, tak się kończy wyjścia pod sklepem ;/

Anulka jak Twój synek?
 
Wczoraj mialam szalony wieczor-stary po pracy pobiegl po gumy mietowe do sklepu i pisze, ze mam przyjechac, bo jego kolega lezy pijany i nie ma mu kto pomoc :/ mowie, a co ty samarytanin? Pojechalam po zone Macieja pania Anie a ona jak go zobaczyla to myslalam, ze go zabije :-D suma sumarum z Tomka pomocy wyszlo tyle, ze pani Ania sama zostala z Maciejem pod sklepem, bo nie iudalo sie go ani prowadzic ani do auta wsadzic :-D no masakra...

Masakra jakas ten gosc, nie wiem jak mozna sie tak spic i tak ponizyc pod sklepem. Wspolczuje tej Pani.

ja jiz wloski uczesane i pomalowana :) do sklepu jade po bulki i kolo 8.30 wyjezdzam do pracym musze byc wczesniej bo mam pare rzeczy przed otwarciem do zrobienia.
 
Witajcie

Anulka jak synek? ,mam nadzieje ze lepiej

Lux masakra ,jaki to chyba bym sie pod ziemię zapadła gdyby mój tak zrobił ,cale szczęście mój pije od święta :-P

Karla miłego dnia w pracy ,aby szybko zlecial ;-)
 
Laski a mój stary jeszcze myśli o tym Macieju i się martwi :D a pani Ania pewnie mu rano jak wytrzeźwial dała szkole :D ja na mojego narzekam, że tak lata pod sklep. Ale on to wypije dwa-trzy piwa. A nie leży tam pijany :)
 
Laski a mój stary jeszcze myśli o tym Macieju i się martwi :D a pani Ania pewnie mu rano jak wytrzeźwial dała szkole :D ja na mojego narzekam, że tak lata pod sklep. Ale on to wypije dwa-trzy piwa. A nie leży tam pijany :)

Ja to podejrzewam ze on bedzie trzezwial do jutra ,bo dziś to napewno do niczego sie nie nadaje :sorry:
 
Edzia- on był wczoraj orzygany, osrany i osikany (przepraszam za słownictwo) no i cały od błota. Zastanawiam się jak pani Ania do domu z nim doszła.

Dla mnie to juz totalne dno :zawstydzona/y:

A mnie zaczyna drażnić moja znajoma ,wczoraj była na tym spotkaniu w sprawie pracy ,myslalam ze dziś zacznie prace a ona w domu siedzi ,nie chce nic powiedzieć czy ja dostała czy nie ,bede musiała pociągnąć ja za język ,do tego nie pomaga w sprzątaniu ,tylko siedzi w pokoju który im uzyczylismy ,a jak zapali światło to zapomina zgasić i tak sie pali przez godz lub dłużej ,powoli mam jej dosc i jesli sie nie zmieni a sadze ze nie ,bo miala zwracana uwagę ze to kosztuje ,to sie pozegnamy .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry