Luxuorius
Moderatorka
Wczoraj mialam szalony wieczor-stary po pracy pobiegl po gumy mietowe do sklepu i pisze, ze mam przyjechac, bo jego kolega lezy pijany i nie ma mu kto pomoc :/ mowie, a co ty samarytanin? Pojechalam po zone Macieja pania Anie a ona jak go zobaczyla to myslalam, ze go zabije
suma sumarum z Tomka pomocy wyszlo tyle, ze pani Ania sama zostala z Maciejem pod sklepem, bo nie iudalo sie go ani prowadzic ani do auta wsadzic
no masakra...
suma sumarum z Tomka pomocy wyszlo tyle, ze pani Ania sama zostala z Maciejem pod sklepem, bo nie iudalo sie go ani prowadzic ani do auta wsadzic
no masakra...
