reklama

Staraczki 2015 : )

Karla, ja też lubię tą cole z biedry, w ogole lubię cole, ale tylko light. Normalna za słodka jest. Ja w ciąży pilam cole, ale mniej. Kurczę z ta kasa się tak wściekam, bo zawsze martwię się na zapas, a potem wychodzi, że jednak starczy.
 
reklama
Konieccccc :) dotrwalam :)

Co do coli to ja w poprzedniej ciazy uslyszalam od lekarza ze mam kategoryczny zakaz coli i wogole napojow gazowanych :tak: w tej ostatniej ciazy jak zaczely sie problemy to tez uslyszalam zakaz coli od innego lekarza,wiec chyba za zdrowa nie jest...ja malo jej pije bo zle wplywa na zeby.Kawa tez ale to juz dla mnie duze uzaleznienie wiec nie jest latwo

Lux ja tez tak jak jest jakos problem to sie nawkurzam a potem okazuje sie ze niepotrzebnie bo wszystko sie uklada ;)
 
Ja w ogóle nie piję napojów gazowanych od wielu lat już, kawy nigdy nie lubiłam. Jedynie herbatę na potęgę, ale też słabe i słodkie lubię tylko :) Ale chciałabym się przemóc i zacząć w końcu więcej wody pić, ale co zacznę, to po paru dniach kończę ech :/
Palić, też nie palę Z piciem, to już co innego, bo raz w tyg wychodzimy ze znajomymi na browary. Ale tak to nie lubię alkoholu, więc nie przesadzam.
 
Aschlee no bo ja się wkurzam dlatego, że w tym miesiącu mój facet tej dodatkowej kasy nie przyniósł, jak co miesiąc. Dopiero od 12-tego stycznia coś się ruszy tam i znów będzie w lutym ta trzecia pensja.
 
Karla, ja też lubię tą cole z biedry, w ogole lubię cole, ale tylko light. Normalna za słodka jest. Ja w ciąży pilam cole, ale mniej. Kurczę z ta kasa się tak wściekam, bo zawsze martwię się na zapas, a potem wychodzi, że jednak starczy.

No ja wlasnie za ta.biedronkowa nie przypadam tylko zwyklaaa:) ale jak zajde w ciaze to juz nie ma.zmiluj malenstwo wazniejsze:)
 
Lux kochana dacie rade na pewno :tak: rozumiem to bo ostatnio szef mojemu nagdodzin nie wyplacil i glupa przygrywal...chyba myslsl ze sie nie domysli.Ale niestety przekret sie nie udal :)
 
Karla, ja pilam cole w ciąży, ale jak mówię bardzo mało. Więcej wody i soków pilam. Aschlee no my nawet nie wiemy jaka wypłata będzie w piątek na koncie. I chodzę nabuzowana.
 
Karla, ja pilam cole w ciąży, ale jak mówię bardzo mało. Więcej wody i soków pilam. Aschlee no my nawet nie wiemy jaka wypłata będzie w piątek na koncie. I chodzę nabuzowana.

No cos ty w ciazy to chyba maz mi nawet lyyka ie pozwoli wypic:) ale dla malenstwa sie poswiece bo warto:) ja jakos dam rade.
A z pieniazkami kochana zobaczysz napewno wszystko sie ulozy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry