reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
A mi tam psy w zagrodzie nie przeszkadzają :p
My na początku grudnia wzieliśmy malutką suczkę, ale musiałam ją oddać do rodziców po świętach bo mała nie mogła z łóżeczka wyjść tak ją psiak gryzł nie szło tego oduczyć, a ja nie miałam już serca Jagusi męczyć.

Tęsknimy za nią, ale krzywda jej się nie dzieje, a i córcia nie jest terroryzowana. I po tych przebojach uważam, że jednak pies na dworze to najrozsądniejsze wyjście. Nigdy niewiadomo na jakiego się trafi. A w końcu podwórko to ich naturalne środowisko :)
 
u nas pies w domu jest tylko teraz i tak by poszedł na dwór na wiosne narazie ma 4 miesiace i chcemy go tez wychowac aby był madry wlasnie mam 8 latka i czasem bywa ze wzabawie skoczy na niego lub za mocno złapie zebami a nie wiadomo jakby zareagowal na takiego malucha lepiej dmuchac na zimno
Yesenia siedz i nie daj jej sie;-)
 
Podwórko to nie jest ich naturalne środowisko. Jak widać z "naturalnego środowiska" potrafi zwiac ze strachu i nie potrafić wrócić np. Zresztą nie ma co tłumaczyć..
Wystarczy kupić psa danej rasy o danym charakterze i/lub zaadoptować już dorosłego, a uwierz, że będzie się wiedziało, jaki ma charakter :)

Mój L zażyczył sobie dziś warzywnej zupy no to zjem śniadanie i na zakupy. Jeszcze muszę wymyśleć co na drugie.

A poza tym to gardło mnie boli :(
 
Zakocona, każda z nas ma swoje zdanie :)
Mnie np. gadki typu gdy weźmiesz psa danej rasy to.... Nie przekonują. Wiem, że to się nie zawsze sprawdza i często to loteria nawet gdy pies jest po rodowodowych championach. Przykładu daleko nie muszę szukać...Moi rodzice mają 5letniego strasznie głupiego labladora i ile oni już kasy w zaklinaczy, tresury i inne włożyli i nic nie pomaga. Jest on agresywny, nie lubi dzieci (toleruje za to nne zwierzęta) z domowników tylko ojca "trawi" na resztę zaraz warczy, "buha", nie słucha nikogo, wszelkie komendy na niego nie dzalają,. (A rodzice z rodowodowi kupowany w hodowli z prawdziwego zdarzenia, nie od prywatneg pseudo "hodowcy.")Rasa przyjacielska, towarzyska haha dobre sobie.

Pies to pies. Koniec nigdy niewiadomo co w nim siedzi to dokładnie tak samo jak z czlowiekiem. Pies też ma swój charakter, temperament. I dobre geny jedynie mogą zwiększyć szansę na super ułożonego psa, ale 100% pewności nie dadzą.

No a tu gdzie mieszkam sąsiadki yorka też ma nierówno pod sufitem. Cytuję słowa włascicielki. Tak więc...

A w necie z mnóstwem takich przypadków się zetknęłam szukając ideału w paźdzerniku :tak:
 
ja narazie mam demówki sciagniete bo ta co chce kosztuje 180 zł mi osobiscie odpowiada xboxowa chodz przyznam ze tamta na zywo tylko w filmikach widzialam ale na xboxie masz gwiazdki i Ci pokazuje czy robisz zgodnie z trenerem fajna muzyka jest i grafika muza na full i poty ida hihi mozesz nawet w gaciach skakac i nikt Cie widzi :-D

Z mezem ustalilosmy ze jak beda jakies pieniazki to chyba sobie kupimy xboxa:) ale kiedyyy tp bedzie to nie wiem hahah:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry